Piłkarz Miedzi Legnica przeprasza WKS Zawisza

Tomasz Midzierski, obrońca Miedzi Legnica, prostuje i przeprasza zawodników oraz pracowników WKS Zawisza.

Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz

O sprawie poinformowała rzeczniczka prasowa klubu Daria Kosmala. - Mając na uwadze dobro piłki nożnej w Bydgoszczy, tym samym dobro klubu, zespołu Zawiszy Bydgoszcz i kibiców, w związku z zamieszczaniem przez Zawiszafans.net nieprawdziwych treści, naruszających obowiązujące prawo, w sposób rażący szkalujący dobre imię właściciela klubu, władz, pracowników i piłkarzy Zawiszy Bydgoszcz, dołączam Państwu pisma będące reakcją na ww. kwestie - napisała.

Pisma to dwa listy Tomasza Midzierskiego, obrońcy Miedzi. Jedno z przeprosinami jest skierowane do Radosława Osucha i zarządu klubu, a drugie - "Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa" zostało wysłane przez zawodnika do portalu Zawiszafans.net.

Sprawa rozpoczęła się od wpisu na tym portalu, w którym cytowano Midzierskiego. Były to zdania obraźliwe wobec właściciela klubu, Radosława Osucha i piłkarzy Zawiszy.

Rzeczniczka spółki przesłała kopię listu, który potem Midzierski napisał do Osucha i spółki WKS Zawisza, w którym ich przepraszał i wyjaśniał, że nie udzielał wywiadu Zawiszafans. "Zostałem poproszony przez jednego z kibiców gospodarzy na portalu społecznościowym o opinię na temat atmosfery panującej na stadionie i wyłącznie tego dotyczyła moja wypowiedź, która w mojej ocenia miała charakter prywatny. (...) Jest mi bardzo przykro, że użyto mojego nazwiska, by szkalować dobre imię osób trzecich".

Sam piłkarz wezwał także portal Zawiszafans: "Żądam niezwłocznego usunięcia opublikowanego na stronie zawiszafans.net artykułu pn. "Pozdrowienia od Tomasza Midzierskiego", jak również niezwłocznego opublikowania na ww. stronie internetowej sprostowania, iż przedmiotowy artykuł nie zawierał mojego wywiadu dla redakcji zawiszafans, jak również został opublikowany niezgodnie z prawem. Kategorycznie zaprzeczam, jakobym udzielał wywiadu o treści zacytowanej w ww. artykule, a wyłącznie przeprowadziłem rozmowę z kibicem klubu Zawisza Bydgoszcz".

Więcej o: