Polski Cukier Muszynianka. Natalia Kurnikowska: Na bezludną wyspę zabrałabym... ponton i wiosła

Przyjmująca Polskiego Cukru Muszynianki Natalia Kurnikowska odpowiedziała na pytania kibiców klubu z Muszyny. Fani chcieli dowiedzieć się m.in., jak siatkarka relaksuje się po meczach i co zabrałaby ze sobą na bezludną wyspę.

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl

Kibice Muszynianki mogli przesyłać propozycje pytań mailem lub umieszczać je w komentarzach na fanpage'u klubu na Facebooku. Siedem najlepszych zostało zadanych Kurnikowskiej.

Kibice byli ciekawi, jakie trzy rzeczy siatkarka zabrałaby ze sobą na bezludną wyspę. - Zapalniczkę i nóż, by móc przygotować coś do zjedzenia. I zestaw rozbitka, czyli dmuchany ponton i wiosła, abym mogła jak najszybciej wrócić do mojej rodziny - podkreśliła siatkarka.

Kurnikowska zdradziła też, jak lubi się ubierać. - Ulubiony zestaw to zdecydowanie jeansy i trampki - powiedziała.

Obecnie 23-letnia siatkarka przygotowuje się wraz z reprezentacją Polski do mistrzostw Europy. W środę zagrała w wygranym 3:2 sparingu z Białorusią.

Obserwuj @krakow_sport_pl

Więcej o: