Siatkarze z Brazylii zdominowali Grand Slam Olsztyn 2015

Brazylijska para Alison Cerutti/Bruno Smidht triumfowała wśród mężczyzn podczas turnieju Grand Slam, który odbył się w Olsztynie. Dzień wcześniej wśród kobiet równych sobie nie miały ich rodaczki Larissa Maestrini/Talita Antunes.

W pierwszym półfinałowym spotkaniu naprzeciw siebie stanęły kanadyjska para Chaim Schalk/Ben Saxton oraz brazylijska Alison Cerutti i Bruno Schmidt. Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej walki punkt za punkt, ale w połowie seta siatkarze z Kanady wyszli na dwupunktowe prowadzenie, którego już nie oddali (21:19).

Podrażnieni takim obrotem sprawy reprezentanci Canarinhos, lepiej rozpoczęli drugą partię, którą ostatecznie wygrali takim samym stosunkiem punktów. Kluczowy dla losów meczu okazał się zatem tie-break. W nim ostatnie dwa "oczka" skutecznym blokiem zdobył Alison (15:9), tym samym przypieczętowując awans Brazylijczyków do wielkiego finału (w meczu 2:1).

W drugim półfinale spotkali się Niemcy Jonatham Erdmann/Kay Matysik oraz Amerykanie Jacob Gibb/Casey Patterson. Tu również decydujący okazał się trzeci set, w którym lepsi okazali się reprezentanci USA 2:1 (30:28, 19:21, 15:10).

W niedzielnym pojedynku, którego stawką było już złoto Brazylijczycy nie dali szans duetowi Jacob Gibb/Casey Patterson zwyciężając pewnie 2:0 (21:10, 21:15). Brąz zdobyli zaś Schalk/Saxton po wygranej nad parą Erdmann/ Matysik 2:0 (21:17, 21:18).

- Przy takim dopingu nie dało się nie wygrać - podkreślał po wielkim finale Bruno. - Polscy kibice napędzali nas, a my graliśmy dobrze. Polska to niesamowite miejsce jeśli chodzi o siatkówkę. Jesteśmy też bardzo mile zaskoczeni nowym miejscem. Nie możemy doczekać się kolejnego turnieju.

Przypomnijmy, że zaledwie dzień, w sobotę wcześniej zakończył się turniej kobiecy, gdzie w finale Brazylijki Larissa Mestrini/Talita Antunes ograły Holenderki Meppelink/Van Iersel 2:0 (21:12, 25:23). - Jesteśmy bardzo zadowolone, że udało nam się zwyciężyć w tym turnieju - mówiła Larissa. - Zawody nie były łatwe, ponieważ stały na bardzo wysokim poziomie. Starałyśmy się dać z siebie wszystko i się udało.

Półfinały mężczyzn:

- Alison/Bruno - Schalk/Saxton 2:1 (19:21, 21:19, 15:9);

- Erdmann/Matysik - Gibb/Paterson 1:2 (28:30, 21:19, 10:15);

Mecz o 3. miejsce:

- Erdmann/Matysik - Schalk/Saxton 0:2 (17:21, 18:21);

Finał mężczyzn:

- Gibb/Paterson - Alison/Bruno 0:2 (10:21, 15:21);

Finał pań:

- Meppelink/Van Iersel - Larissa/Talita 0:2 (12:21, 23:25).

Więcej o sporcie z Warmii i Mazur czytaj na olsztyn.sport.pl .

Więcej o: