Classicauto Cup w Toruniu. Legendy wrócą tu za rok [ZDJĘCIA]

Aż setka kierowców stanęła do rywalizacji w toruńskiej rundzie Classicauto Cup. Ten prestiżowy cykl w przyszłym roku prawdopodobnie również zagości w grodzie Kopernika.

Classicauto Cup to obecnie najliczniej obsadzona liga samochodowa w Polsce. Cykl został stworzony głównie z myślą o posiadaczach starszych sportowych aut, legend motoryzacji, choć wziąć w nim udział mogą również właściciele najnowszych maszyn. W miniony weekend ten ogólnopolski puchar zagościł w Toruniu po raz pierwszy. Wiele wskazuje też na to, że nie po raz ostatni.

- Już od kilku lat czyniliśmy starania, ażeby przynajmniej jedna z rund Classicauto Cup odbyła się w naszym mieście - podkreśla Tomasza Niejadlik, prezes stowarzyszenia Mercedes Toruń Club, współorganizatora wydarzenia. - Przekonanie włodarzy tego cyklu nie było łatwe, gdyż wymagania związane z przygotowaniem trasy pod próby sportowe w przypadku CA Cup są bardzo wysokie. Jest to związane między innymi z długością prób i stanem nawierzchni, na której w zawodach ścigają się nierzadko bardzo cenne, także zabytkowe auta. Choć pod kątem logistycznym było to naprawdę duże wyzwanie, w końcu udało się znaleźć odpowiednie rozwiązania, dzięki czemu te zawody w końcu trafiły na nasz grunt. Impreza się udała, zawodnicy wyjechali z Torunia bardzo zadowoleni, dzięki czemu mamy wstępne zapewnienia, że Classicauto Cup będziemy gościli także w przyszłym roku.

Bazą zawodów była Motoarena. Tam zlokalizowano m.in. biuro imprezy i park maszyn. Rywalizacja z kolei odbywała się na 3,5-kilometrowym odcinku, który prowadził z toru rallycrossowego na tor kartingowy. Na potrzeby próby sportowej zamknięto fragment ulicy Łukasiewicza biegnący tuż za stadionem żużlowym. Uwagę kibiców szczególnie przykuwały samochody: Ferrari F355, Renault Alpine A310, Lotus Elise S1 i stare modele Porsche. Na starcie stanęła też szeroka gama aut uczestniczących w dwóch dodatkowych pucharach - Mercedes Challenge oraz Muscle Car Challenge. Druga z tych klasyfikacji obejmowała uczestników startujących w potężnych amerykańskich autach, wyposażonych w kilkulitrowe silniki. Najstarszym samochodem, który wziął udział w toruńskiej rundzie Classicauto Cup, było 47-letnie Volvo Amazon.

- Frekwencja jak na rundę w trakcie sezonu urlopowego była naprawdę dobra - podkreśla Marcin Miziak z wydawnictwa Classicauto, które jest właścicielem cyklu. - Spory wpływ na taką liczbę startujących miała z pewnością toruńska infrastruktura i atrakcyjność trasy, po której przyszło ścigać się zawodnikom. Jesteśmy też bardzo zadowoleni z tego, jak nas przyjęto w Toruniu.

Współpraca torunian z Classicauto ma być w kolejnych latach jeszcze bardziej zacieśniana. Nie dotyczy to wyłącznie imprez typowo sportowych. Mercedes Toruń Club wspólnie z wydawnictwem zamierza zorganizować w Toruniu duży zlot zabytkowych mercedesów, który miałby uświetnić jubileusz 130-lecia marki. Impreza ta planowana jest na koniec sierpnia przyszłego roku.

Więcej o: