Jesteś kibicem z Zagłębia? Dołącz do nas na Fejsie! >>
Mecz na Stadionie Ludowym przesądził o awansie Zagłębia do 1/8 Pucharu Polski. Na trybunach było gorąco, ale obyło się bez poważniejszych ekscesów. - Przed meczem apelowaliśmy do naszych fanów, żeby trzymali nerwy na wodzy. Dziękuję im za to, że nie doszło do żadnych burd. Chociażby takich jak podczas ostatniego meczu w Katowicach, gdy kibice GKS-u zaczęli demolować stadion oraz rzucać race na murawę i do sektora, który zajmowali fani Zagłębia - mówi Chęciński.
Na Stadionie Ludowym również zapłonęły w środę race, ale kibice rzeczywiście nie rzucili ich na boisko. Trudno jednak było zaakceptować ciągłe wulgaryzmy, których nie szczędziły sobie obie grupy fanów. - O to rzeczywiście można mieć pretensje. Na stadionie były przecież kobiety i dzieci. Najważniejsze jednak, że było bezpiecznie - zaznacza Chęciński.