Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok. Starcie rannych w Zabrzu

Jagiellonia Białystok w sobotę zagra wyjazdowy mecz z Górnikiem Zabrze. Obie drużyny nie miały najlepszego początku sezonu.

BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Górnik dwa razy przegrał i raz zremisował (w tabeli ma 0 punktów, gdyż do rozgrywek przystąpił z -1). Trzy punkty białostoczan z nie najmocniejszymi rywalami to także mizerny dorobek. Gorzej, że białostocki zespół w meczu u siebie z Zagłębiem Lubin wypadł słabo. Potwierdzają się przewidywania trenera Michała Probierza, że europejskie puchary to dla polskich klubów pocałunek śmierci. Brak okresu przygotowawczego, sparingów, a do tego doszła sprzedaż i kontuzje zawodników - to wszystko wyszło w meczu z Zagłębiem.

- Brak Niki Dzalamidze, Patryka Tuszyńskiego, Michała Pazdana i kontuzjowanego Karola Mackiewicza to prawie połowa składu z wiosennych zmagań. Te klocki trzeba poukładać od początku - mówił po meczu z Zagłębiem Probierz.

I od meczu w Zabrzu to układanie powinno się zacząć. Probierz lubi zaskoczyć i naprawdę można spodziewać się wszystkiego w składzie personalnym. Ale kto by nie wystąpił, należy oczekiwać innego podejścia. Brak agresywności w odbiorze piłki to jeden z głównych zarzutów do piłkarzy.

- Po analizie meczu z Zagłębiem wiemy dokładnie, co było źle - przyznaje Sebastian Madera, obrońca Jagiellonii. - Musimy wrócić do naszej mocnej, agresywnej gry. Jeżeli chodzi o rotacje w składzie, to one u nas mniejsze lub większe zawsze są. Tak że nie będzie to dla nas nowość. Z przegranego meczu z Zagłębiem nie robiłbym tragedii. Pamiętam tamten sezon, gdy przegraliśmy trzy razy z rzędu, i to tracąc po trzy bramki w każdym meczu i potrafiliśmy się podnieść.

Jak zapowiada Madera, zaangażowania i walki ze strony Jagi nie zabraknie. Ale tego samego można oczekiwać ze strony rywala. Zabrzanie będą chcieli się zrehabilitować za porażkę 2:3 w poprzedniej kolejce w derbach Górnego Śląska z Piastem Gliwice.

- Górnik to w ostatnich sezonach bardzo dobry zespół, który ma świetnych zawodników. Tylko od dyspozycji dnia zależy, jak mogą wypaść - ocenia Madera.

W poprzednim sezonie Jagiellonia w Zabrzu przegrała 0:3, a u siebie z Górnikiem wygrała 3:2.

- Górnik lubi grać w piłkę, a my z takimi zespołami lubimy grać. Tak że to może być ciekawy mecz dla kibiców - mówi Filip Modelski z Jagiellonii.

Po meczu w Zabrzu białostoczanie nie będą mieli zbyt dużo czasu na odpoczynek. Już w środę w 1/16 Pucharu Polski podejmą Pogoń Szczecin.

Więcej o Jagiellonii na bialystok.sport.pl

Więcej o: