Pavol Stano lekarstwem na problemy Termaliki? "Powinien sobie poradzić"

W piątek Termalica Bruk-Bet Nieciecza w czwartej kolejce ekstraklasy zagra z Zagłębiem Lubin. W drużynie z Niecieczy może zadebiutować Pavol Stano. - Może bardzo pomóc przy stałych fragmentach - uważa Maciej Murawski, ekspert NC+.

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl Po trzech spotkaniach Termalica zamyka tabelę ekstraklasy. Zespół z Niecieczy stracił w nich pięć bramek. Grę w obronie ma poprawić Pavel Stano, który kilka dni temu podpisał umowę z klubem. - Powinien sobie poradzić z rozgrywaniem piłki od tyłu, które preferuje Termalica - ocenia Murawski.

38-letni Słowak zastanawiał się nad zakończeniem kariery. Przyjął jednak ofertę z Niecieczy. O miejsce w składzie będzie walczył z Dawidem Sołdeckim i Michałem Markowskim. Sprowadzanie doświadczonych zawodników to dobry pomysł na poprawę gry drużyny? - Z Termaliką może być podobnie jak z Rayo Vallecano. To zespół z hiszpańskiej ekstraklasy, który próbuje grać w stylu Barcelony. Co roku klub opuszczają najlepsi piłkarze. W ich miejsce przychodzą doświadczeni gracze, którzy chcą się odbudować. Zespół gra bardzo ryzykownie, zazwyczaj na początku to nie funkcjonuje, ale sezon kończy w środku lub górnej połówce tabeli. Może historia Termaliki będzie podobna - mówi Murawski.

Beniaminek od początku sezonu ma problemy ze stałymi fragmentami gry. Piłkarze z Niecieczy tracili po nich bramki we wszystkich meczach w tym sezonie. - Stano może bardzo pomóc przy stałych fragmentach. Zdobywa po nich wiele bramek - zauważa Murawski. Słowak jak na obrońcę jest niezwykle skuteczny - w polskiej ekstraklasie zdobył już 22 bramki.

Obserwuj @Anze_DG

Więcej o: