Kazimierz Węgrzyn: Cracovia nie jest słabsza niż Jagiellonia z ubiegłego sezonu

Po trzech kolejkach Cracovia jest wiceliderem ekstraklasy. Udany początek rozbudził apetyty kibiców na dobry wynik na koniec sezonu. - Celem powinna być pierwsza ósemka - uważa Kazimierz Węgrzyn, były piłkarz krakowskiego zespołu, dziś ekspert NC+.

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl Od kiedy trenerem Cracovii został Jacek Zieliński, zespół nie przegrywa. W ostatnich 12 meczach odniósł dziewięć zwycięstw i trzy razy remisował. - Ściągnięcie trenera Zielińskiego wypaliło. Znalazł metodę na ten zespół. Po dobrym początku piłkarze mu zaufali, teraz drużyna jest rozpędzona. W odpowiednim momencie pojawił się odpowiedni człowiek - zaznacza Węgrzyn.

W sześciu ostatnich meczach w lidze zespół z ul. Kałuży stracił tylko jedną bramkę. - Cracovia jest trochę wyrachowana. Wygląda coraz solidniej. To połączenie doświadczonych piłkarzy i młodych czekających na szansę. Taka rywalizacja dobrze wpływa na zespół. Ale atutem Cracovii jest przede wszystkim piłkarska jakość - podkreśla były obrońca.

Siedem punktów w trzech meczach sprawiło, że zespół z ul. Kałuży jest wiceliderem ekstraklasy. Czy Cracovię stać na walkę o czołowe miejsca do końca sezonu? - Nie przesadzajmy. Celem powinna być pierwsza ósemka. Co prawda nie uważam, żeby Cracovia miała gorszy zespół niż Jagiellonia z ubiegłego sezonu, a białostoczanie zajęli w lidze trzecie miejsce. Takiego wyniku krakowian nie można wykluczyć. Ale postępem będzie pierwsza ósemka. W ostatnich latach Cracovia czasami do samego końca walczyła o utrzymanie, więc nie ma co stawiać sobie wyższych celów. Poza tym jeśli znajdzie się w grupie mistrzowskiej, będzie to tak naprawdę oznaczać walkę o mistrzostwo Polski - zauważa Węgrzyn.

Obserwuj @Anze_DG

Więcej o: