Termalica Bruk-Bet Nieciecza. Dariusz Jarecki: Potrzebujemy gola, punktu, zwycięstwa

Termalica Bruk-Bet Nieciecza wciąż czeka na pierwsze punkty w ekstraklasie. Po niedzielnej porażce ze Śląskiem Wrocław 0:2 piłkarze beniaminka szukali jednak pozytywów. - W tym zespole jest potencjał - przekonuje Dariusz Jarecki.

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl Pierwszą bramkę piłkarze z Niecieczy stracili tuż przed przerwą. Sebastiana Nowaka pokonał Kamil Biliński. - Myśleliśmy, że zachowamy korzystny wynik do przerwy. Zabrakło nam paru sekund. W drugiej połowie musieliśmy walczyć, żeby odrobić straty. To się nie udało - przyznał Emil Drozdowicz, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Przyczyn porażki szukał też Dariusz Jarecki. - Zabrakło nam czegoś w ofensywie. W tym zespole jest potencjał. Potrzebujemy gola, punktu, zwycięstwa i wszystko pójdzie do przodu - stwierdził pomocnik beniaminka. Jarecki opuścił boisko 10 minut przed końcem spotkania. - Poczułem ból w mięśniu dwugłowym - powiedział.

Po trzech meczach na wyjeździe za tydzień Termalica wreszcie wystąpi w roli gospodarza. Niecieczanie nie zagrają jednak na własnym stadionie, na którym trwa remont, a na boisku w Mielcu. W piątek podejmą tam innego beniaminka - Zagłębie Lubin.

Obserwuj @krakow_sport_pl

Więcej o: