Lech Poznań nie zagra sparingu z AEK Ateny. Grecy znaleźli już nowego rywala

To Korona Kielce, a nie Lech Poznań zagra 26 lipca z AEK Ateny. ?Kolejorz? wycofał się z planów pojedynku sparingowego z Grekami po tym, jak pogorszyła się jego sytuacja kadrowa.

AEK Ateny, jeden z najbardziej utytułowanych greckich klubów, wraca właśnie do ekstraklasy. Do sezonu przygotowuje się na obozie w Polsce. Jednym z rywali sparingowych Ateńczyków miał być Lech Poznań. Do pojedynku miało dojść 26 lipca, ale wiadomo już, że mistrzowie Polski nie zagrają z AEK. I tak mieli w tym meczu wystawić zespół oparty na graczach drużyny trzecioligowych rezerw, którą od tego sezonu prowadzi Ivan Djurdjević. Wesprzeć ją mieli piłkarze z szerokiej kadry zespołu Macieja Skorży, ci, którzy nie zagraliby w sobotę przeciwko Lechii Gdańsk. Po ostatnich kontuzjach i wypożyczeniu czterech piłkarzy kadra Lecha Poznań mocno się skurczyła i dlatego klub wycofał się ze sparingu z Grekami.

Co ważne, lechici zrezygnowali, zanim została podpisana umowa, ale AEK Ateny zdążył już poinformować o tym, że zagra z Lechem. Gdyby "Kolejorz" zrezygnował już po zawarciu umowy, musiałby zapłacić karę, nawet 10 tysięcy euro.

Zespół ze stolicy Grecji długo nie szukał przeciwnika, z którym zagra 26 lipca. Umówił się już na sparing z Koronę Kielce i zmierzy się z nią w Opalenicy. Kielczanie dzień wcześniej wystąpią w Lubinie przeciwko Zagłębiu w drugiej kolejce ekstraklasy.

Więcej o: