GKS Katowice. Prezes klubu: Awans do ekstraklasy najdalej za dwa lata

Ostatnie sezony na Bukowej przebiegały pod hasłem walki z gigantycznym zadłużeniem klubu oraz bezskutecznymi próbami awansu do ekstraklasy. Teraz - gdy sytuacja finansowa spółki zaczyna wyglądać nieźle - o sukces sportowy ma być łatwiej.

Kibicujesz GieKSie? Dołącz do nas na Fejsie! >>

Zarząd klubu opracował w ostatnich tygodniach strategię spółki, przewidującą jej rozwój do 2020 r. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to GieKSa będzie za pięć lat w pełni stabilnym finansowo klubem, występującym z sukcesami w ekstraklasie i to na nowym stadionie.

Zobacz, w jakich strojach zagra GieKSa w nowym sezonie

- W ostatnich latach wiele udało się zmienić w sferze organizacyjno-finansowej. Teraz chcemy skupić się na sporcie, bo to jest najistotniejsze. Zarząd postawił cel wywalczenia awansu do ekstraklasy w ciągu dwóch lat. To nie oznacza jednak, że w nadchodzącym sezonie czeka nas okres sielanki i odpoczynku. Chcielibyśmy się dostać do ekstraklasy jak najszybciej - podkreśla prezes klubu Wojciech Cygan.

Latem w zespole doszło do istotnych zmian. Na Bukowej pojawiło się sześciu nowych graczy: Mateusz Kuchta, Maciej Bębenek, Wojciech Jurek, Daniel Ciechański, Filip Burkhardt i Wojciech Trochim.

- Dokonaliśmy znaczących zmian w zespole. Chcieliśmy szczególnie wzmocnić środek pola i zwiększyć rywalizację w kadrze - mówi Grzegorz Proksa, dyrektor sportowy GieKSy. Liderem zespołu pozostaje Grzegorz Goncerz, król strzelców poprzedniego sezonu pierwszej ligi, którego wybrano kapitanem zespołu.

- Jestem dumny z nowej funkcji i mam nadzieję, że jej sprostam. W naszej szatni spotkała się grupa osób, którą stać na to, by zagrać o coś więcej niż o ósme miejsce. Wiadomo, że w lidze jest kilku groźnych rywali, ale wierzę w nasz zespół - podkreśla Goncerz.

Wielkie nadzieje przy Bukowej wiąże się też z osobą trenera Piotra Piekarczyka. Końcówka poprzedniego sezonu udowodniła, że doświadczony szkoleniowiec szybko potrafił poprawić grę zespołu.

- Jestem zadowolony z letnich przygotowań. Nasz plan zrealizowaliśmy w stu procentach. Żaden z piłkarzy nie narzeka na poważniejszą kontuzję. W sparingach dzieliłem zespół na dwie jedenastki. W pierwszych połowach, gdy grał silniejszy skład, na ogół wygrywaliśmy. Liczę, że to przełoży się na spotkania ligowe - podkreśla Piekarczyk.

GieKSa rozpocznie sezon niedzielnym meczem Pucharu Polski z Rozwojem Katowice (początek o godz. 18). - Zależy nam na poprawie frekwencji na Bukowej. Wiadomo, że największy wpływ na to będą miały wyniki zespołu. Zdecydowaliśmy się jednak także obniżyć ceny biletów. Utrzymaliśmy też system cashback (zwrot części pieniędzy po meczach na Bukowej, których GKS nie wygra - przyp. red.). Liczymy, że spora liczba fanów pojawi się na stadionie już w niedzielę. Ci, którzy kupią karnet, będą mogli obejrzeć to spotkanie za darmo - przypomina Marcin Janicki, wiceprezes GKS-u.

Dodajmy, że wkrótce mają pojawić się pierwsze konkrety dotyczące przekształcenia GKS-u w klub wielosekcyjny. Taką ideę ogłosił niedawno prezydent miasta Marcin Krupa. - W przyszłym tygodniu odbędą się spotkania z prezesami klubów, których sekcje zostaną w przyszłości przekazane do GKS-u - zapowiedział Cygan.

Więcej o: