Trener Śląska Tadeusz Pawłowski: Polscy sędziowie nie mogą bać się Legii

- Legia wygrała zasłużenie, ale w decydujących momentach sędzia podejmował decyzje przeciwko nam - mówił po przegranym 1:4 meczu z Legią szkoleniowiec Śląska Tadeusz Pawłowski.

Znajdź nas na Facebook'u | Ćwierkamy też na Twitterze

Od porażki 1:4 z Legią Warszawa piłkarze Śląska rozpoczęli nowy sezon. - Uważam, że Legia wygrała zasłużenie. Mecz źle się dla nas ułożył, bo prowadziliśmy 1:0 i po indywidualnym błędzie przy wybiciu piłki Legia otrzymała od nas rzut wolny. Nie chcę na ten temat mówić, ale sędzia źle ustawił mur - 11 metrów od piłki. W decydujących momentach czasami sędzia podejmował decyzje przeciwko nam. Polscy sędziowie nie mogą bać się Legii - mówił po meczu z wicemistrzem Polski trener Śląska Tadeusz Pawłowski.

- Marcel Gecov zagrał dobre spotkanie, nie jest z nami długo i potrzebuje trochę czasu. Bardzo dobrze rozgrywa i myślę, że będziemy mieli z niego sporo pociechy. Kamil Biliński natomiast za trzy tygodnie będzie wyglądał inaczej, on dopiero dołączył do nas, dajmy mu trochę czasu - przyznał Pawłowski.

Trener Śląska skomentował również brak w meczowej osiemnastce pomocników Mateusza Machaja i Krzysztofa Danielewicza: - Trenujemy cały tydzień, najlepsi trafiają do osiemnastki meczowej. Musimy rotować składem, ale skoro mamy taką możliwość, chłopcy muszą podejść do tego ze zrozumieniem.

Pytany o kolejne transfery Pawłowski przyznał: - Myślę, że jeszcze ktoś do nas przyjdzie.

Zobacz wideo

źródło: Okazje.info

Więcej o: