Awans Wisły. Nie dała rywalom mniejszych szans

Udanie rozpoczęli rywalizację w rozgrywkach o Puchar Polski piłkarze Wisły. W rundzie wstępnej puławianie wysoko pokonali w Kaliszu tamtejszy KKS 1925.

Faworytem tego spotkania był występujący w II lidze zespół trenera Bohdana Bławackiego, niemniej jednak w tego typu rywalizacji bardzo często zdarzają się niespodzianki. W minionym sezonie dowiedli tego futboliści Błękitnych Stargard Szczeciński, którzy dotarli aż do półfinału tej rywalizacji, gdzie musieli uznać wyższość grającego o dwie klasy wyżej mistrza Polski poznańskiego Lecha, ale jeden mecz z Kolejorzem wygrali.

Kaliszanie też grają niżej od Wisły, bo w III lidze kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej, ale w tym przypadku niespodzianki nie było, choć początek spotkania był wyrównany. Wprawdzie prowadzenie dla drużyny z Puław uzyskał już w 9. minucie niedawno pozyskany ze Stali Mielec Sebastian Głaz, ale błyskawicznie wyrównał Błażej Ciesielski. Potem już rządzili i dzielili na boisku puławianie. Swoją dominację potwierdzili golem, którego zdobywcą był w 33. minucie Rafał Lisicki. Tuż przed przerwą gospodarze dostali bramkę do szatni. Arbiter podyktował rzut karny, a skutecznym jego wykonawcą był Tomasz Sadlewski.

W drugiej połowie gra była już bardziej wyrównana, drużyna prowadzona przez byłego reprezentanta Polski Krzysztofa Pawlaka ambitnie próbowała zmniejszyć straty, ale to Wiślacy zadali decydujący cios. Wejście smoka zanotował Przemysław Kanarek, który w 57. minucie - po zaledwie dwóch minutach pobytu na murawie - pokonał Jacka Kuświka i ustalił wynik spotkania na 4:1.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU

KKS 1925 Kalisz 1 (1)

Bramka: Ciesielski (13.)

Wisła Puławy 4 (1)

Bramki: Głaz (9.), Lisiecki (33.), Sedlewski (45.- k.), Kanarek (57.).

KKS 1925: Kuświk - Grzesiek, Czech (67. Gajewski), Paczkowski, Grabowski - Lis Ż, Ż, Cz, Gawlik, Ciesielski Ż,Ż, Cz, Kostow, Stojczew (66. Malicki) - Chojnacki.

Wisła: Penkowec - Lisiecki, Gusocenko Ż, Pielach, Litwiniuk - Sedlewski, Maksymiuk, Szczotka (75. Wiejak), Głaz Ż, Pożak Ż (55. Kanarek Ż) - Nowak (64. Niezgoda).

Sędziował: Paweł Malec z Łodzi.

Widzów: 1000.