Wisła. 19-letni Krystian Kujawa zastępuje Arkadiusza Głowackiego. "Nieustępliwy i zadziorny"

- Dano mi szansę i postaram się ją wykorzystać. Do gry w lidze jednak daleka droga - przyznaje Krystian Kujawa, młody obrońca Wisły Kraków.

19-letni stoper jeszcze kilka tygodni temu nie był nawet brany pod uwagę przy ustalaniu hierarchii środkowych obrońców. W kilkanaście dni prześcignął jednak zarówno Michała Czekaja, jak i Piotra Żemłę. - Jestem bardzo mile zaskoczony jego postawą. Oby tak dalej, bo dawał znaki na treningach, że jest nieustępliwy i zadziorny - mówi Kazimierz Moskal, trener Wisły Kraków.

W związku z urazem Głowackiego Kujawa zagrał w dwóch ostatnich sparingach krakowskiego zespołu - z MFK Karviną i Banikiem Ostrawa. Nie widać było większych błędów, kłopotów z decyzjami, jak choćby w przypadku o cztery lata starszego Czekaja.

- Czeka go dużo pracy, jeśli chodzi o wyprowadzenie piłki. Musi nabrać też doświadczenia. Mimo to oceniam go bardzo pozytywnie - dodaje szkoleniowiec.

Młody stoper w Krakowie gra od trzech lat. Trafił do Wisły, gdy ta organizowała testy dla młodych zawodników. Przyjechał pod Wawel z Koszalina. Potem pod skrzydła wziął go trener Dariusz Marzec.

- Jestem zadowolony, że dano mi szansę i postaram się ją wykorzystać. Do gry w lidze jednak daleka droga - mówi zachowawczo Kujawa.

Zobacz wideo
Więcej o: