Piwko, grill, a do tego mecz, gole i autografy, czyli idealny piknik dla kibica Wisły [ZDJĘCIA, WIDEO]

Mecz krakowian o Puchar Burmistrza dr. inż. hab. Augustyna Ormantego wywołał spore zainteresowanie w Kalwarii Zebrzydowskiej. Spotkanie Wisły z Banikiem Ostrawa obejrzało ponad tysiąc widzów.

Bilety na to spotkanie nie były wcale tanie - kosztowały 15 zł. Ale jak zachwalał spiker zawodów, pogoda jest idealna, a do tego mecz ma rangę międzynarodową. Organizatorzy zadbali o atmosferę - na masztach wisiały flagi Polski, Czech i Kalwarii Zebrzydowskiej. Na rezerwowych bramkach rozpięto też flagi Wisły i Banika. Doszło jednak do zgrzytu, bo kilku kibolom nie spodobało się to, że wisiały też barwy drużyny z Ostrawy. Zerwali flagę i jako wojenną zdobycz powiesili do góry nogami.

Zarząd IV-ligowej Kalwarianki, który organizował mecz, zdawał sobie sprawę, że poza meczem magnesem dla ludzi będzie kiełbasa i piwo. I to kibice też dostali. Jednak piwa nie można pić na trybunach, a jedynie w wydzielonej części koło asfaltowych kortów.

Po spotkaniu kibice mogli liczyć na wspólne zdjęcia i autografy od piłkarzy Wisły.

Zobacz wideo
Więcej o: