Marco Paixao już strzela dla Sparty Praga: Wystarczyły dwa sparingi

Były napastnik Śląska Marco Paixao potrzebował zaledwie dwóch sparingów, by zdobyć pierwszą bramkę dla nowej drużyny. Jego Sparta Praga pokonała bułgarski Ludogorec Razgrad 1:0.

Znajdź nas na Facebook'u | Ćwierkamy też na Twitterze

Paixao spotkanie z mistrzem Bułgarii rozpoczął od pierwszej minuty. Na listę strzelców wpisał się w 31. minucie. Paixao przebywał na boisku przez pierwszą połowę spotkania. Pełnił w tym czasie funkcję kapitana drużyny. Na drugie 45 minut meczu zastąpił go inny piłkarzy, pozyskany tego lata napastnik Francis Litsingi. Szkoleniowiec Sparty Zdenek Scesny testował w tym spotkaniu nowe ustawienie z dwójką napastników

Dla Marco Paixao był to dopiero drugi występ w nowym zespole. W miniony czwartek piłkarz zadebiutował w sparingu z drugoligowym FK Trinec (zagrał w drugiej połowie). Sparta wygrała 5:0. Paixao zdobył w tym spotkaniu dwie bramki, ale obie nie zostały uznane przez sędziego.

Paixao na podbój Czech

Marco Paixao piłkarzem Sparty Praga jest od 1 lipca. Podpisał dwuletnią umowę. W klubie z Pragi zarabia ok. 20 tys. euro miesięcznie. Do czeskiej drużyny odszedł za darmo, bowiem z końcem czerwca wygasł jego kontrakt ze Śląskiem. Paixao graczem WKS-u był przez dwa lata. W tym czasie zdobył 34 bramki w 66 meczach. Piłkarzem Śląska nadal jest jego brat bliźniak Flavio.

Sparta Praga w minionym sezonie zdobyła wicemistrzostwo Czech, dzięki czemu zagra w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów.

Więcej o: