Odradza się siatkarska Legia. Jako MKS MDK Legia Warszawa?

W przyszłym sezonie, w drugiej lidze, czyli na trzecim poziomie siatkarskich rozgrywek w Polsce, ma wystartować MKS MDK Legia Warszawa. Czy taki projekt mógłby liczyć na wsparcie fanów Legii?

Siatkarska Legia to dziewięciokrotny mistrz Polski. Osiem tytułów zdobyli mężczyźni (1962, 1964, 1967, 1969, 1970, 1983, 1984, 1986), jeden kobiety (1961). W sumie obie sekcje zdobyły 42 medale mistrzostw Polski. Męska upadła w 2000 roku, w latach 2004-10 próbowała się odrodzić pod Stowarzyszeniem Grupa 1916.

Kolejnej próby odbudowy podjęło się właśnie nowe stowarzyszenie MUKS Wojskowi Warszawa. Jego plan? Legia ma przejąć licencję na grę w drugiej lidze od MKS MDK Warszawa, który nie będzie mogło wystartować w rozgrywkach ze względów finansowych. - Po raz drugi z rzędu awansowaliśmy do drugiej ligi, ale kłopoty finansowe znów uniemożliwiły nam samodzielny start w rozgrywkach. Tym razem chcemy pracować razem z Legią, a nie kolejny raz oddawać miejsce innemu zespołowi - tłumaczy Wojciech Góra, trener MDK.

Jak będzie wyglądała dokładnie ta współpraca? - W przyszłym sezonie w drugiej lidze będzie występować drużyna MKS MDK Legia Warszawa. Nowe stowarzyszenie, które podpisze porozumienie z Legia Warszawa S.A. w najbliższych tygodniach, we wrześniu ma przejąć całkowicie finansowanie drużyny. Ma opłacać trenerów, obozy przygotowawcze i wynajem sal do treningu.

- Ale to my, jako MKS MDK Warszawa, zapewnimy nowemu zespołowi zawodników - zaznacza Góra. - Będą to nasi wychowankowie, którym nie udało się załapać do zespołów Plus Ligi i pierwszej ligi - mówi trener MDK.

Przedstawiciele Wojskowych niechętnie mówią na temat projektu. - Na razie podpisaliśmy tylko umowę o wieloletniej współpracy z MKS MDK Warszawa. Z Legią toczymy dopiero rozmowy, ale wszystko idzie w dobrym kierunku - mówi anonimowo osoba związana ze stowarzyszeniem.

Czy problemem nowego stowarzyszenia może być reakcja kibiców Legii, którzy są przeciwni kupowaniu wszelkich licencji? Czy zespół, który pod szyldem Legii zagra w drugiej lidze bez awansu sportowego, mógłby liczyć na wsparcie fanów klubu? - Do podpisania oficjalnej umowy stowarzyszeniowej z Legią nie chcemy rozmawiać o funkcjonowania klubu, ale kiedy wszystko się wyjaśni, udzielimy odpowiedzi na każde pytanie - mówi przedstawiciel Wojskowych.

A jak wyglądałaby sama umowa Wojskowych z Legią? Prawdopodobnie będzie funkcjonować na podobnych zasadach jak porozumienia zawarte z innymi sekcjami (hokej, koszykówka, piłka wodna, boks) - będzie określać zasady korzystania z logo i nazwy Legii oraz gwarantować również pomoc w poszukiwaniu sponsorów.

Czy podoba Ci się ten model odbudowy siatkarskiej Legii?
Więcej o: