Warsaw Eagles nawiązali współpracę z Warszawskim Centrum Atletyki

We wtorek odbyło się oficjalne spotkanie inaugurujące współpracę pomiędzy drużyną futbolistów Warsaw Eagles, a Warszawskim Centrum Atletyki. - Uzyskaliśmy fantastyczne miejsce do trenowania. To jest siłownia rodem z USA, która pozwoli naszym zawodnikom znakomicie przyszykować się do zbliżającego się sezonu - mówi Jacek Śledziński, menedżer Eagles.

Spotkanie odbyło się w siedzibie WCA przy ul. Kolumbijskiej 3 na Bielanach. Oprócz konferencji prasowej goście mogli zobaczyć wspólny pokazowy trening z udziałem zawodników Eagles oraz trenerów WCA. Po części oficjalnej osoby chętne, w ramach dodatkowej atrakcji, mogły wypróbować znajdujący się w siłowni sprzęt oraz poćwiczyć indywidualnie pod okiem instruktorów.

Jak doszło do współpracy Eagles z WCA? - Szukaliśmy miejsca, w którym możemy się przygotować do sezonu futbolowego - tłumaczy Śledziński - Z WCA zgadaliśmy się około miesiąca temu. Wtedy jeszcze nie było tu żadnego sprzętu, tylko plany, co ma gdzie stać i jak ma to ogólnie wyglądać. Ale te plany do tego stopnia nas zachęciły, że stwierdziliśmy, że warto nawiązać współpracę. Efekt zdecydowanie przerósł nasze oczekiwania.

- Mamy tu wszystko, co jest potrzebne do przeprowadzenia profesjonalnego treningu futbolowego - dodaje menedżer Eagles. - Specjalistyczne raki, wolne ciężary, ogromną przestrzeń do ćwiczeń. Dodatkowo opiekę instruktorów WCA, którzy zawsze mogą służyć radą. Ważny jest nawet fakt, że nie musimy się martwić posiłkami po ćwiczeniach, bo wszystko jest na miejscu.

- Czekaliśmy na taki obiekt bardzo długo. Ogólnie podoba mi się tu wszystko. Myślę, że jest to wymarzona siłownia dla wszystkich sportowców - mówi Krzysztof Dreger, kapitan Eagles, aktualnego wicemistrza Polski, najstarszej futbolowej drużyny w kraju.

- Tu nie chodzi o relacje finansowe. To nie jest kwestia biznesu - tłumaczył współpracę prezes zarządu WCA Krzysztof Piątkowski. - Nam bardziej chodzi o wspólne budowanie marki WCA i Warsaw Eagles. Dzięki tej współpracy mamy nadzieję, że w przyszłości będziemy mogli realizować wszelkie sportowe projekty razem.

- Chcemy być ambasadorem WCA i na każdym kroku nagłaśniać zarówno ich, jak i swoją drużynę - dodaje Śledziński. I przypomina: - Już w najbliższy czwartek na meczu siatkarskim AZS Politechniki Warszawskiej, nasi zawodnicy będą aktywnie promować Warsaw Eagles oraz Warszawskie Centrum Atletyki. Bardzo się cieszymy, że możemy pracować z profesjonalistami. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby jak najwięcej osób dowiedziało się o tym miejscu - dodaje.

WCA nie chce kończyć na Eagles. - W najbliższej przyszłości będziemy współpracować z sekcjami Legii w rugby i w zapasach. A w dalszej perspektywie chcielibyśmy być partnerem dla całej Legii - tłumaczy Aleksandra Piątkowska, wiceprezes ds. marketingu WCA. - Jak na razie jesteśmy otwarci na propozycje i analizujemy wszystkie napływające oferty. Ostatnio nawet były u nas osoby z Polskiego Związku Ciężarów, żeby porozmawiać o możliwej współpracy - dodaje.

Więcej o: