Nietypowa kampania Legii. Z szewcem, pilotem, strażakiem...

W ciągu mojego życia Warszawa się zmieniała, ale Legia była w niej zawsze - mówi szewc, którego Daniel Łukasik ubrał w koszulkę mistrza Polski. To samo Jakub Kosecki zrobi z pilotem samolotu, Marek Saganowski ze strażakiem, a Ivica Vrdoljak z artystą ze studia tatuażu.

To początek nowej kampanii Legii, której działacze chcą, by każdy kibic Legii - nie tylko ci przychodzący na stadion - miał koszulkę swojego klubu. W środę na Facebooku i Twitterze opublikowano pierwszą część zdjęciowej historyjki, w której sędziwy szewc przygotowuje piłkarski but Łukasika, a ten wręcza mu klubową koszulkę. - W ciągu mojego życia Warszawa się zmieniała, ale Legia była w niej zawsze - mówi bohater. Pozostałe zdjęcia są na razie tajemnicą, będą prezentowane codziennie o godz. 13. Jak wyglądają, nie wiadomo, dostęp do nich mają tylko wybrane osoby w klubie, wiadomo jedynie, którzy piłkarze wezmą udział w reklamówkach. Całość zwieńczy kampania reklamowa w mediach drukowanych.

- Chcemy tworzyć kulturę koszulki meczowej - mówi Sport.pl Jakub Szumielewicz, dyrektor wykonawczy Legii. - Pokazać, że nasz klub jest ponad podziałami, reprezentuje uniwersalne wartości i pozostaje otwarty dla wszystkich bez względu na płeć, wiek, wykonywany zawód, przekonania. Legia jednoczy, czego symbolem ma być klubowa koszulka i obecność na stadionie.

Więcej o Legii na Facebooku Warszawa.sport.pl

Więcej o: