Na scenie CS:GO domykane są powoli wszystkie sprawy związane z 2022 rokiem. Wciąż do rozstrzygnięcia pozostał plebiscyt na gracza roku, ale z kolei w rankingu światowym wszystko już jest jasne. Lider i wicelider utrzymali swoje pozycje, lecz w dalszej części zestawienia sporo się pozmieniało.
Sezon został domknięty za sprawą BLAST Premier World Final 2022. Wystąpiło na nim osiem drużyn z samej czołówki rankingu, wobec czego ich rezultaty miały realne odbicie na światowym rankingu. Pomimo względnie słabych wyników i szybkiej eliminacji, Heroic oraz Outsiders utrzymali odpowiednio pierwsze i drugie miejsca.
Nowa twarz pojawiło się za to na trzecim pudle zestawienia. Od teraz zajmuje je G2 Esports. "Samuraje" przeskoczyli aż o 9 lokat wzwyż za sprawą zdobycia tytułu na finałach BLAST. Pokaźny zastrzyk punktów pozwolił odratować nieco wizerunek po względnie słabym roku organizacji. To miły akcent na samym finiszu sezonu, lecz G2 będzie musiało już niebawem udowodnić, że na takową pozycję w rankingu zasłużyło.
Więcej treści esportowych na Gazeta.pl.
Za plecami G2 uplasował się Team Liquid, który również skorzystał na dobrych wynikach z BLAST Premier World Final. "Rumaki" pozostają samotnym przedstawicielem Ameryki Północnej w pierwszej dziesiątce. Na przestrzeni roku zdarzyło im się kilka udanych turniejów, ale ostatecznie Liquid nic do swojej gablotki wstawiło.
Duży spadek zanotowało za to Natus Vincere, kończąc rok na 9. pozycji. Dla kontrastu przeskok w górę o sześć pozycji zaliczyło OG z Maciejem "F1KU" Miklasem w składzie i zajmuje obecnie 12. miejsce. Obecnie to Polak, który może pochwalić się najwyższym rozstawieniem w światowym rankingu.
Pierwsza dziesiątka światowego rankingu CS:GO: