ESL Mistrzostwa Polski wygrane przez debiutującą organizację. Permitta eSports sięga po tytuł

Niespodzianka. Zwycięzcą 25. sezonu ESL Mistrzostw Polski została debiutująca Permitta eSports. Szwajcarska organizacja zostawiła w tyle czołowe polskie marki.
Permitta eSports, ESL Mistrzostwa Polski
fot. ESL Polska

Prawdziwy Dawid wśród Goliatów i jedna z największych sensacji 2022 roku na polskiej scenie esportowej. Mowa o Permittcie eSports, która w niedzielę została nowym triumfatorem ESL Mistrzostw Polski w CS:GO. I trzeba powiedzieć, że zrobiła to w bardzo efektownym stylu.

Zobacz wideo Praca marzeń naszych dzieci, żyła złota, a zarobki? "Polska w światowej czołówce"

Zaskakujący skład finału ESL Mistrzostw Polski

W miniony weekend rozegrano decydujące mecze jesiennego sezonu ESL Mistrzostw Polski. O tytuł zawalczyły cztery zespoły. Pierwszą parę stworzyły dwie marki bardzo znane i rozpoznawalne na lokalnej scenie - AGO Esports oraz MAD DOG'S PACT. Drugi półfinał należał do mniej doświadczonych, lecz na pewno brawurowych ekip ThunderFlash i Permitty eSports. W finale musiała się więc pojawić nowa twarz, której w przedbiegach nikt nie typowałby do wygranej.

PACT sprawił niespodziankę, odprawiając mocno faworyzowane AGO. "Jastrzębie" grały świetnie w fazie grupowej i wydawało się, że mają największe szanse na tytuł. Serię z PACT-em też zaczęły bardzo dobrze, ale punktem kryzysowym okazała się przegrana dogrywka na drugiej mapie spotkania. Chyba nieco podłamało to AGO, które na decydującej planszy miało już dużo większe problemy i finalnie przegrało całe starcie.

Permitta z kolei nie spociła się nawet w meczu z ThunderFlash. Tu różnica poziomów była aż nazbyt widoczna. TF zaszło zaskakująco daleko, ale w półfinale poprzeczkę zawieszono dla niego zbyt wysoko. Permitta przedłużyła dobrą passę z fazy grupowej i weszła do finału jako drugi uczestnik.

Permitta wygrywa jesienny sezon

W finale pojawiły się więc dwa zespoły, na które w przedbiegach niewielu postawiłoby pieniądze. Faza grupowa pochłonęła takie marki jak Anonymo, 9INE, Ungentium czy Illuminar. Play-offy przerosły wspomniane wyżej AGO. Tymczasem parę finałową stworzyła dwójka, która od początku sezonu rywalizowała ze sobą o prym w Grupie B. Wtedy Permitta minimalnie wyprzedziła PACT. Stawka finału była jednak znacznie większa.

Więcej treści esportowych na Gazeta.pl.

To nie była długa, ani specjalnie zażarta seria. Permitta od początku wyglądała jak drużyna, która wie, czego chce. Idealnie potwierdza to sam bilans rund pistoletowych (3:1 dla Permitty). PACT zawsze musiał gonić za wynikiem, a ogólnie na prowadzeniu w przeciągu całego spotkania był tylko na przestrzeni tylko jednej rundy. Permitta była po prostu za mocna. Każdy z zawodników dokładał coś od siebie, czego z kolei nie potrafił pokazać od siebie PACT. Szwajcarska organizacja wygrywała na każdym polu.

Obydwie mapy skończyły się spokojnymi wynikami po 16:10. Tym samym Permitta została mistrzem 25. sezonu ESL Mistrzostw Polski. Imponujące osiągnięcie składu, który jeszcze miesiąc temu był bez organizacji i grał pod szyldem PALOMA. Śmiało można powiedzieć, że "idzie nowe".

Wygrana w rozgrywkach zapewniła Permittcie nagrodę w postaci 50 tysięcy złotych, ale przede wszystkim też miejscach w barażach do IEM Katowice 2022 oraz 17. sezonie ESL Pro League Conference, która jest bezpośrednią drogą do ESL Pro League - najbardziej prestiżowej ligi na scenie CS:GO. Permitta w 2023 roku wejdzie więc na prawdziwe esportowe salony, reprezentując Polskę na arenie międzynarodowej. Lepiej tego sezonu nie dało się skończyć.

Permitta eSports 2:0 MAD DOG'S PACT

  • Inferno 16:10
  • Nuke 16:10
Więcej o: