Marzenie każdego gracza na lotnisku. Świetny pomysł

Korea Południowa uwielbia esport i gaming na tyle mocno, że zetkniemy się z nimi także na lotnisku. Pasażerowie oczekujący na lot w Icheon mogą skorzystać z dedykowanej strefy Riot Games. Trzeba przyznać, że jest klimatycznie.

Jeśli podróż często podróżujecie i macie zamiłowanie do gamingu oraz esportu, może się okazać, że lotnisko w Icheon będzie waszym ulubionym. To właśnie tam powstała dedykowana sekcja Riot Games, która oferuje wszystkim podróżującym dostęp do wielu stanowisk komputerowych, a co za tym idzie, zagrania we własne tytułu. Trzeba przyznać, że to przednia atrakcja.

Zobacz wideo Oto najpopularniejsze konsole w historii. Nintendo rządzi, ale zwyciężył ktoś inny [TOPtech]

Atrakcja na lotnisku w Icheon

Przed kilkoma dniami na 1. terminalu lotniska w Icheon do dyspozycji odwiedzających została oddana niezwykle interesująca strefa. Ta powstała we współpracy władz portu z Riot Games, więc jak można celnie zakładać - jest poświęcona grom oraz esportowi. Na miejscu odwiedzający mogą skorzystać z jednego z licznych stanowisk lub rozstawić się z własnym laptopem i umilić oczekiwanie na lot.

Wrażenie robi nie tylko stworzenie strefy, lecz przede wszystkim jej wystrój. Ta już walorami estetycznymi daje wyraźny znak - skupiamy się na League of Legends oraz Valorancie. Na miejscu znajdziemy klimatyczne oświetlenie, a także liczne figurki postaci z gier. Te nie są jednak małe, lecz pełnowymiarowe statuy.

- Dostarczymy specjalny salon gier, gdzie odwiedzający będa mogli zagrać w gry Riot Games, a także skorzystać z innych rozgrywek, jak esport. Mamy nadzieję, że działanie będzie okazją do przyciągnięcia większej ilości osób do twórczości Riot Games - wypowiedział się w czerwcu prezes Riot Korea, Jo Hyuk-jin.

Rogue, Steven 'Hans sama' Liv, Worlds 2021Esportowiec podpisał umowę z dwoma agentami. Teraz ma problemy

Nie brakuje uszczypliwości

Strefa będąca efektem wspólnych działań władz lotniska w Icheon oraz Riot Games robi zdecydowanie wrażenie. Dla społeczności League of Legends stało się to jednak powodem do żartów - trzeba przyznać, że celnych.

Na uszczypliwość wobec zespołów z Ameryki Północnej zdecydowało się G2 Esports. Organizacja za pośrednictwem mediów społecznościowych zasugerowała, że to idealne miejsce na organizację kolejnych mistrzostw świata w League of Legends - wówczas drużyny zza oceanu będą mogły szybciej wsiąść w samolot powrotny do domu. To odniesienie do częstych żartów z regionu, któremu nie idzie najlepiej w zmaganiach międzynarodowych.

Wiktor 'sdy' Ordzuhew, Natus VincereOkres wielkich zmian w CS:GO nadchodzi. Posezonowe przetasowanie. Duże marki szykują transfery

Więcej o: