Jankos typuje, kto będzie najlepszy w Europie. Wskazał trzy zespoły

Marcin "Jankos" Jankowski, najpopularniejszy polski zawodnik LoL-a wskazał jakie drużyny, jego zdaniem, będą najlepsze w kolejnych rozgrywkach LEC. Zmagania w ramach League of Legends EMEA Championship rozpoczną się już w styczniu.

Począwszy od przyszłego roku rozgrywki LEC czekają spore zmiany. Te rozpoczynają się w tak prozaicznej rzeczy jak nazwa, kończąc na formacie rozgrywek, dopuszczonych regionach oraz, rzecz jasna, składach drużyn. Nad tymi ostatnimi pochylił się Marcin "Jankos" Jankowski typując najlepszą trójkę rozgrywek podczas autorskiego livestreama.

Zobacz wideo Sport.pl na EA Sports Women's Football Summit

Jankos wskazał najlepszą trójkę

W czasie przedsezonu Marcin "Jankos" Jankowski stał się jeszcze barwniejszą postacią europejskiego League of Legends. Zawodnik po odsunięciu z głównego składu G2 Esports poświęcił się streamingowi, gdzie wypowiadał się zarówno o bieżących wydarzeniach na scenie, jak i starając się ujawnić jak najmniej szczegółów, relacjonował poszukiwania nowej drużyny.

Dla wielu osób, bazując na doświadczeniu i znajomości sceny, Jankos został opiniotwórczy, przez co chętnie zasięgali jego zdania w różnych tematach. Nie inaczej jest tym razem, gdy jeden z widzów zapytał się o typowania odnośnie najlepszej trójki League of Legends EMEA Championship. Jankos postanowił nie wypowiadać się jednak na temat Team Heretics, które według podań, jest jego nową drużyną.

 

- Dobra, bez Heretics, bo to oczywiste, że będą numerem jeden… Bez konkretnej kolejności: G2 Esports, technicznie powinno być KOI i może Vitality. To akurat zależy, jak będą radzić sobie jako drużyna, biorąc pod uwagę różnorodność narodowości - odpowiedział Jankowski na pytanie jednego z widzów.

Janko 'YNk' Paunović, CS:GOEsportowa komisja popełnia kardynalne błędy. "To żart i robi więcej szkody niż pożytku"

2023 rok przyniesie wiele zmian

Trzeba przyznać, że przedsezon przed LEC w 2023 roku przyniosły wiele zmian. Rotacje w składach stały się corocznym klasykiem - choć trzeba przyznać, że tegoroczne przerosły najśmielsze oczekiwania, a zwłaszcza odsunięcie Jankosa ze składu G2 Esports. Na zmiany postawiło także Riot Games, wywracając do góry nogami dotychczasowy wizerunek rozgrywek.

LEC począwszy od przyszłego roku nie będzie dedykowane tylko Europie, lecz regionowi EMEA - stąd zmiana na League of Legends EMEA Championship. Co więcej, zdecydowano się na stworzenie trzech zamiast dwóch splitów. Te będą krótsze, a na dodatek będą zawierać zupełnie nowy format. Najsłabsze drużyny będa odpadać już po trzech tygodniach zmagań, zaś najlepsze zyskają możliwość rozegrania większej ilości spotkań w systemie BO3 i BO5, który dotychczas używany był tylko w play-offach.

Nicolai 'device' Reedtz, Ninjas in Pyjamas CS:GOPowrót króla CS:GO. Gwiazda Astralis błyszczy w swoim zwycięskim debiucie

Więcej o: