Przez gry do nowych rekrutów. Amerykańska armia chciała inwestować w esport

Prawie cztery miliony dolarów miała zamiar przeznaczyć amerykańska na wsparcie streamerów, programów telewizyjnych związanych z grami oraz rozgrywek esportowych. W ten sposób chciano dotrzeć do nowych rekrutów należących do generacji Z.

Skutecznie dotarcie do pokolenia generacji Z może być całkiem ciężkie, jednak amerykańska armia znalazła na to sposób. Już przed kilkoma laty US Army zainwestowało w esport, powołując drużynę sekcję streamerów oraz własną drużynę esportową. Jak wynika z niedawno ujawnionych dokumentów, plany było znacznie większe, jednak pokrzyżowała je pewna afera.

Zobacz wideo Oto najpopularniejsze konsole w historii. Nintendo rządzi, ale zwyciężył ktoś inny [TOPtech]

Call of Duty sposobem na dotarcie do młodych

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez zagraniczne Vice, amerykańska armia opracowała szczegółowy plan dotarcia do najmłodszych za pośrednictwem Call of Duty. Łączny koszt przeprowadzenia akcji szacuje się na blisko cztery miliony dolarów, jednak podjęte kroki nigdy nie doszły do skutku.

Plany powstawały na przestrzeni ostatnich lat, jednak w sierpniu 2021 roku zdecydowano o wstrzymaniu wszelkich działań. Ta decyzja miała być podyktowana wyciekiem do mediów afery związanej z twórcami Call of Duty, Activision Blizzard. Wówczas pracownicy firmy zostali oskarżeni o molestowanie seksualne, co znacznie wpłynęło na ich wizerunek.

Kapitan Wisła All in! Games Kraków - Grzegorz 'SZPERO Dziamałek.Kariera polskiego weterana CS:GO na rozdrożu. "Sam nie wiem, co dalej"

Na co planowano wydać pieniądze?

Dokument nie tylko przedstawia ogólną kwotę, lecz także rozdziela wydatki pomiędzy poszczególne wydarzenia, programy, a także streamerów - nie kryjąc przy tym pseudonimów. Pierwsze 200 dolarów tysięcy planowano wydać na rozgrywki esportowe Call of Duty: Mobile, zaś znacznie więcej - łącznie 750 tysięcy dolarów - na Call of Duty League oraz tworzony serial telewizyjny Halo.

Na finansowanie w wysokości 300 tysięcy dolarów miała liczyć północnoamerykańska organizacja esportowa OpTic Chicago. Połowę tej kwoty planowano zaś przeznaczyć na kampanię marketingową u streamerów. Stonemountain 64, mający ponad 2 miliony subskrybentów miał otrzymać 150 tysięcy dolarów. W dokumentach pojawił się także pseudonim Swagga, jednak w tym przypadku nie ujawniono konkretnej kwoty.

Kolejne kwoty miały zostać przeznaczone na rzecz IGN, amerykańskiego serwisu informacyjnego o tematyce gier, a także galę WWE. W tym przypadku mówi się o łącznym wydatku przekraczającym milion dolarów. Akcja chwilowo została wstrzymana, jednak nie ulega wątpliwości, że działania mogą zostać wznowione w przyszłości - być może z wybraniem innej gry lub sposobu dotarcia do Gen-Z.

Michał 'Nisha' Jankowski to najlepszy polski gracz w Dota 2.Polska gwiazda esportowej sceny Dota 2 zmienia zespół. Z poprzednim zarobił miliony dolarów

Więcej o: