Esportowy dom spokojnej starości. Zespół postawił wyłącznie na weteranów sceny

Północnoamerykańska organizacja esportowa Dignitas, przed kolejnym sezonem, postawiła na liczne zmiany w wyjściowej piątce League of Legends. W trakcie doboru zawodników do drużyny, postawiono priorytet na niezwykle doświadczonych, lecz obecnych od wielu lat na profesjonalnej scenie graczy. Ci pochodzą z różnych regionów.

Wyścig zbrojeń przed kolejnym sezonem profesjonalnej sceny League of Legends trwa w najlepsze. Nie inaczej jest w przypadku północnoamerykańskiego Dignitas, które postawiło na liczne zmiany w swojej wyjściowej piątce. W trakcie wyboru zawodników stawiano najwidoczniej na ich doświadczenie, wszak na Summoner’s Rift zobaczymy wielu weteranów.

Zobacz wideo F1 22 NA PS5. Nowi kierowcy, najnowszy tor, duże zmiany w menu

Dignitas przebudowuje skład

W ostatnim czasie za pośrednictwem zagranicznych redakcji esportowych, Blix.GG oraz Dotesports, dowiedzieliśmy się więcej o zamiarach Dignitas w związku z nadchodzącym sezonem 2023 w League of Legends. Drużyna postawiła na rozległe zmiany, jednak podczas wyboru zawodników nie mają zamiaru skupiać się na młodych talentach.

Zamiast tego w Dignitas zobaczymy zawodników, których można śmiało nazwać weteranami esportu. Zgodnie ze wczesnymi raportami do zespołu ma dołączyć midlaner Jensen oraz jungler Santorin, zaś najnowsze informacje wspominają o dodaniu do wyjściowej piątki wspierającego Ignara oraz zawodnika górnej alei Armuta.

Faker, zawodnik League of Legends dla organizacji T1Faker wolnym agentem. Ma prowadzić negocjacje z wieloma drużynami

Powielany stary schemat Ameryki

Przez wiele lat mówiło się o problemie Ameryki Północnej jako regionu League of Legends, który jest słabszy od swojego głównego konkurenta - Europy. Powodów podawało się wiele, jednak kilkoma z nich było ciągłe eksploatowanie doświadczonych zawodników, a zarazem zaniedbanie rozwoju młodych, wschodzących gwiazd. Często stawiano także na zawodników importowanych z innych regionów.

Dignitas porusza wszystkie wymienione podpunkty. Średnia wieku nowych dla organizacji zawodników to niemal 25 lat. Choć dla sporów tradycyjnych to moment na osiąganie najlepszych wyników, w przypadku esportu to nierzadko czas zakończenia kariery. Dodatkowo każdy z nich wywodzi się oryginalnie z innego kraju, niż Stany Zjednoczone i Kanada. Opisywane transfery to dwóch Europejczyków, jeden Koreańczyk oraz Turek.

Niewiadomą pozostaje strzelec zespołu. Niewykluczone jest, że na swojej pozycji pozostanie Trevor "Spawn" Kerr-Taylor. To 24-latek związany z głównym składem organizacji od zaledwie kilku lat.

Doublelift w barwach TSM-uLegenda esportu wraca do gry. Zagra u boku weterana

Więcej o: