Piłkarz z Ekstraklasy w drużynie tygodnia FIFA 23. Fenomenalna karta Salaha

Ostatnia drużyna tygodnia przed katarskim Mundialem wylądowała w FIFA 23. Zanim więc oczy graczy zwrócą się na specjalne okazje związane z Mistrzostwami, można jeszcze zapolować na nowe karty in-form.
Britain Soccer Premier League
Fot. David Cliff / AP Photo

Ósma drużyna tygodnia w FIFA 23 Ultimate Team zdecydowanie poprawiła się po poprzedniczce. W poprzednim tygodniu w zasadzie tylko karta Sadio Mane mogła zrobić większe wrażenie, a tym razem opcji jest przynajmniej kilka. Jedna rzecz jednak się nie zmieniła - mianowicie znów pojawił się akcent z Ekstraklasy.

Zobacz wideo Sport.pl na EA Sports Women's Football Summit

Salah liderem nowej drużyny tygodnia w FIFA 23

Pierwszy rzut oka na drużynę tygodnia i już widać, na kogo zapolują gracze Ultimate Team. Mowa tu o karcie Mohameda Salaha. Dwa gole zawodnika przesądziły o ważnej wygranej Liverpoolu nad Tottenhamem. To już drugi raz, kiedy Egipcjaninowi udało załapać się do zestawienia, więc jego karta otrzymała jeszcze wyższe ulepszenie. Jej mankamentem są tylko trzy gwiazdki słabszej nogi, ale sprytni gracze z pewnością poradzą sobie z tą słabością piłkarza i nie będą ustawiać go pod uderzenie z prawej nogi. Jeśli zaś komuś nie przypasuje takowa wersja Salaha, to może ją z powodzeniem sprzedać - obecnie cena waha się w okolicach 670 tysięcy monet.

Pierwszy raz do drużyny tygodnia trafił za to Theo Hernandez. Francuz już w bazowej wersji uchodził za jednego z najlepszych lewych obrońców w grze, a teraz będzie można zdobyć jego jeszcze silniejszą kartę. Szybki, dobrze zbudowany, może otrzymać również wydłużony styl biegu, jeśli przypisze mu się styl gry Architekta. Ta karta może się sprawdzać przez długie miesiące.

Więcej treści esportowych na Gazeta.pl.

Do klubów z mniejszym budżetem nadadzą się karty in-form Moussy Diaby'ego czy Bremera. Dobre, stabilne statystyki i stosunkowo niewielka cena. Na start opcje jak znalazł. 

Za wybitne cztery gole strzelone z Wisłą Płock EA Sports doceniło też piłkarza z Ekstraklasy. Jest nim oczywiście Vladislavs Gutkovskis. Łotysz przebił tym nawet Jouse, który trafił do poprzedniej drużyny tygodnia za hat-tricka zdobytego z Jagiellonią. Miło, że Kanadyjczycy zauważają też wyczyny piłkarzy z nieco mniej popularnej ligi, jaką niewątpliwie jest nasza polska Ekstraklasa

Więcej o: