Turniej esportowy niczym brazylijskie MŚ. Atmosfera jak na Maracanie

Ledwo wystartował, a już przerastwa wszelkie oczekiwania. Atmosfera na IEM Rio 2022 to coś niemożliwego do opisania słowami. Publika podkręca temperaturę w Jeunesse Arenie do czerwoności.

Esport nie może gwarantować emocji porównywalnych z tymi ze sportów tradycyjnych? Nic z tych rzeczy - IEM Rio 2022 jest prawdziwym świadectwem niesamowitej energii i zaangażowania fanów dyscypliny. Na trwającym obecnie turnieju atmosfera jest naprawdę wyjątkowa, a brazylijska publika przenosi rywalizację na zupełnie inny poziom.

Zobacz wideo Zarządzanie e-sportem. Dzień z życia studenta

IEM Rio 2022 prawdziwą wizytówką esportu

Mistrzostwa Świata w piłce nożnej w Brazylii odbyły się w 2014 roku, ale nastrój i atmosfera IEM Rio 2022 w zupełności je przypomina. Fani zgromadzeni na Jeunesse Arenie prowadzą zorganizowany doping, gorąco wspierając swoich ulubieńców. Zespoły z Ameryki Południowej mają w tej kwestii fory, o czym przekonało się już 9z, które dopingowały tysiące kibicowskich gardeł.

Wuwuzele, bębny, flagi, specjalne transparenty - na trybunach jest po prostu wszystko. Tego właśnie oczekiwano po turnieju organizowanym w Brazylii. Tamtejsi fani zawsze dowodzili, że CS:GO to ich prawdziwa miłość, którą darzą niemal taką samą sympatią jak piłkę nożną. Wreszcie kraj otrzymał przywilej organizacji wydarzenia i trzeba powiedzieć wprost - absolutnie nie zawodzi.

Więcej treści esportowych na Gazeta.pl.

A to dopiero początek. IEM Rio 2022 potrwa do 13 listopada. Jest to pierwszy Major, na którym publiczność będzie towarzyszyć graczom od pierwszego do ostatniego meczu. Standardowo kibiców dopuszczano na arenę tylko na finałowe trzy dni, lecz zainteresowanie turniejem skłoniło organizatorów do rozszerzenia schematu. Była to znakomita decyzja.

Jednym z pierwszych graczy, którzy przekonali się o sile brazylijskiej publiki, jest Kamil "siuhy" Szkaradek. Jego GamerLegion zmierzył się ze wspomnianym 9z, pokonując je pomimo gorącego dopingu na rzecz przeciwników 16:6.

Więcej o:
Copyright © Agora SA