FIFA 23 pobiła rekord. Takiego zainteresowania jeszcze nie było

Pod koniec września na komputery stacjonarne oraz konsole do gier trafiła najnowsza odsłona serii FIFA. Gra oznaczona numerkiem 23 wprowadziła wiele nowości, co przerodziło się na spore zainteresowanie społeczności.

Choć od premiery minęło zaledwie kilka tygodni, FIFA 23 już teraz można okrzyknąć sukcesem. W informacji prasowej twórcy gry poinformowali o niezwykle udanej premierze. Grę w przeciągu tygodnia od jej publikacji uruchomiło ponad 10 milionów graczy. Można spekulować, że to efekt udanego marketingu, a także wprowadzenia wielu oczekiwanych nowości.

Zobacz wideo "Furman" z Lecha Poznań triumfatorem Ekstraklasa Games

Rekordowa ilość graczy

FIFA 23 trafiła na sklepowe półki 27 września bieżącego roku. Odświeżona wersja najpopularniejszej gry piłkarskiej na świecie wprowadziła wiele nowości. Największą z nich było wprowadzenie opcji multiplatformowej, co umożliwia rozgrywanie spotkań pomiędzy użytkownikami wykorzystującymi do gry różny sprzęt.

To nie był koniec licznych nowości w FIFA 23. Rozbudowaniu uległy także rozgrywki kobiece, a poprawie oprawa graficzna. Ilość zmian przyciągnęła na nowo fanów cyklu, którzy swoją frekwencją pobili rekord. Grę w przeciągu tygodnia od premiery uruchomiło ponad 10 milionów 300 tys. graczy.

To ostatnia FIFA

Sukces FIFA 23 zdecydowanie cieszy jej twórców, a także najbardziej zagorzałych fanów. W ferworze radości nie można jednak zapomnieć, że to ostatnia gra nazwana jako FIFA. To efekt wygasającej licencji na użycie zwrotu w nazwie.

Od przyszłego roku gra ma nosić tytuł EA SPORTS FC, który określany jest przyszłością interaktywnego futbolu. Z perspektywy gracza niewiele ma się zmienić - deweloperzy nadal mają dysponować większością licencji, które pozwolą na dostarczenie graczom pełni doświadczenia znanej z poprzednich odsłon cyklu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.