Fnatic z awansem podczas mistrzostw świata. Polak wciąż musi powalczyć

Mistrzostwa świata w League of Legends wchodzą w zaawansowany etap rywalizacji podczas fazy play-in. Zakończono zmagania w grupach, aby już wkrótce rozpocząć spotkania barażowe w pełnych spotkania do trzech wygranych map.

Fani Fnatic zdecydowanie mogą świętować sukces. Ekipa, choć nie bez zaskakującego potknięcia, awansowała z 1. miejsca w grupie A. Zapewnia jej to bezpośredni angaż w głównym etapie turnieju. W nieco gorszej pozycji znalazły się inne interesujące formacje - MAD Lions oraz Evil Geniuses. Ich dalsze losy zależą od przebiegu baraży.

Zobacz wideo F1 22 NA PS5. Nowi kierowcy, najnowszy tor, duże zmiany w menu

Fnatic z zaskakującą porażką i awansem

Ostatnie dwa dni podczas mistrzostw świata w League of Legends przyniosły szereg spektakularnych spotkań, w tym zaskoczeń. Zdecydowanie największym z nich, z perspektywy fanów europejskich zawodników, była porażka Fnatic przeciwko wywodzącym się z Brazylii przedstawicielom LOUD.

Jedyne przegrane spotkanie Fnatic potoczyło się niezwykle dynamicznie. Już od pierwszych minut ich przeciwnicy zaznaczali swoją obecność na mapie, raz po raz zdobywając kolejne eliminacje. Co ważne, przedstawiciele LOUD podeszli do spotkania z zachowaniem pełnej powagi, lecz dorzucając zabawne elementy. Po jednej z wymian na dolnej alei strzelec brazylijskiej formacji odsłonił swój biceps, a oko kamery uchwyciło wbijający szpilę napis "BOT GAP". Ostatecznie spotkanie zakończyło się jeszcze przed trzydziestą minutą.

Przegrana nie była oznaką spektakularnego spadku formy, lecz pojedynczym potknięciem. Już kolejnego dnia Fnatic powróciło silniejsze, sprawnie deklasując Beyond Gaming. Połączyło się to także z późniejszą porażką Evil Geniuses, co pozwoliło Europejczykom zachować 1. miejsce w grupie bez potrzeby rozgrywania tiebreakerów.

Nowy Puchar Przywoływacza, trofeum MŚ w League of LegendsWygrane Polaka i pierwsza porażka Europy. Esportowe mistrzostwa świata trwają

Evil Geniuses musiało udowodnić swoją wartość

Podczas fazy play-in tegorocznych mistrzostw świata występuje jeden zawodnik z Polski, Kacper "Inspired" Słoma. Gracz od końcówki minionego roku reprezentuje północnoamerykańskie Evil Geniuses, wraz z którym wywalczył trofeum regionu, a także dotarł do półfinałów Mid-Season Invitational. Na Worldsy nie pojechali jednak z uprzywilejowanej pozycji, aby rozpocząć turniej od jego głównej fazy. To efekt słabszej dyspozycji w letnich play-offach.

W grupach play-in EG z miejsca było stawiane jako jeden z dwóch faworytów do zajęcia 1. miejsca. Ich głównym rywalem miało być europejskie Fnatic, które udowodniło wyższość nad rywalami już pierwszego dnia turnieju. Jak się okazało, to nie była jedyna porażka, jaką odnotował Polak wraz z kolegami. Ostatniego dnia zmagań grupowych Evil Geniuses uległo japońskiemu DetonatioN FocusMe, co w połączeniu z wynikiem 3-2 brazylijskiego LOUD, doprowadziło do remisu pomiędzy trzema drużynami. Aby rozstrzygnąć sytuację, drużyny musiały rozegrać dwa dodatkowe spotkania, a ekipa Inspireda kolejno pokonała DFM oraz LLD.

Czas na serie do trzech wygranych map

Zajęcie pierwszego miejsca w dwóch grupach było premiowane bezpośrednim awansem do głównego etapu Worldsów. Gładki awans przypadł Fnatic w przypadku grupy A, zaś B - koreańskiemu DRX. Pozostałe zespoły zostały rozdystrybuowane w drabinkach barażowych lub pożegnały się z turniejem.

Aby dopełnić swój awans, Evil Geniuses będzie musiało wygrać jedno dodatkowe starcie na dystansie do trzech wygranych map. Rywal formacji nie jest jeszcze znany: będzie nim wygrany pojedynku pomiędzy MAD Lions a Saigon Buffalo. Oznacza to, że przynajmniej jedna zachodnia formacja z wiodących rozgrywek nie trafi do kolejnego etapu.

Znacznie w gorszej sytuacji znajdują się jednak ekipy LOUD oraz DetonatioN FocusMe. Formacje, którym udało się zaliczyć zwycięstwa przeciwko Fnatic czy Evil Geniuses, zmierzą się ze sobą, aby awansować o meczu na awans. Tam czeka na nich aktualny mistrz Mid-Season Invitational, pochodząca z Chin ekipa Royal Never Give Up.

Pełen terminarz spotkań baraży etapu Play-in tegorocznych mistrzostw świata w League of Legends przedstawia się następująco:

  • 03.10, 20:00 - MAD Lions vs Saigon Buffalo,
  • 04.10, 01:00 - LOUD vs DetonatioN FocusMe,
  • 04.10, 20:00 - Evil Geniuses vs zwycięzca MAD/SGB - mecz o awans,
  • 05.10: 01:00 - Royal Never Give Up vs zwycięzca LLD/DFM - mecz o awans.

Transmisję ze wszystkich spotkań tegorocznych mistrzostw świata w League of Legends w języku polskim realizuje ekipa Polsat Games. Ta dostępna jest w Internecie oraz telewizji.

Trent Alexander-ArnoldAlexander-Arnold zobaczył swoją ocenę w FIFIE. Reakcja? Bezcenna

Więcej o: