Federico Valverde wygrał w wrześniowym głosowaniu na piłkarza miesiąca La Liga, a co za tym idzie, jego karta specjalna trafiła do FIFA 23. Jej statystyki są znakomite i na wczesnej fazie Ultimate Team z pewnością będzie kapitalnie wypadać na wirtualnej murawie. Wymagania w SBC samej karty są jednak całkiem wysokie.
Wrześniowy plebiscyt był drugim głosowaniem na piłkarza miesiąca w trwającym sezonie La Ligi. W sierpniu triumfował Borja Iglesias z Betisu. Zarówno w sierpniu jak i wrześniu do nagrody był nominowany Robert Lewandowski. Tym razem prześcignął go Federico Valverde. Cóż - może do trzech razy sztuka. Są ku temu perspektywy, gdyż gol Polaka z Mallorcą ewidentnie sugeruje, że Lewandowski ma szansę pojawić się również i w październikowym głosowaniu, jeśli utrzyma taką formę.
Karta Valverde za wrzesień wygląda spektakularnie. Urugwajczyk został rozstawiony na pozycji środkowego pomocnika, a nie, jak to miało miejsce w przypadku jego karty in-form, na prawym skrzydle. Piłkarz Realu Madryt ma wyjątkowo wysoką statystykę tempa, którą oceniono na 89 punktów. Reszta umiejętności jest bardzo zbalansowana. Na papierze Valverde wygląda na idealnego zawodnika pod standardy FIFA 23. W łaskach graczy może pozostać na długie miesiące.
Więcej treści esportowych na Gazeta.pl.
A raczej w łaskach tych, którzy wykonają SBC o kartę specjalną Urugwajczyka. To wcale nie należy do banalnych, gdyż ma całkiem wysokie wymagania, a gra przecież dopiero wystartowała. Ale za jakość trzeba przecież płacić, dlatego z pewnością warto skrupulatnie odkładać zasoby na wykonanie wyzwania za Valverde.
Wymagania SBC o kartę piłkarza miesiąca Federico Valverde to: