Lewandowski wyjątkowo tani w FIFA 23. Niezbyt popularna karta

Robert Lewandowski jest jednym z pięciu najwyżej ocenionych piłkarzy w FIFA 23. Nie oznacza to jednak, że Polak wkradnie się w łaski graczy. Jak pokazują pierwsze dni, karta napastnika najpewniej nie będzie się cieszyła dużą popularnością.

Polscy gracze mieli powody do radości, kiedy okazało się, że Robert Lewandowski, obok Leo Messiego, Kyliana Mbappe, Kevina De Bruyne i Karima Benzemy, będzie najwyżej ocenionym piłkarzem w FIFA 23. Niestety nie czyni to jednak z Polaka idealnego zawodnika pod kryteria wirtualnej murawy. Część statystyk napastnika FC Barcelony wypada bardzo blado, przez co duża część graczy nie sięgnie po niego do swoich zespołów. Odzwierciedlenie tego faktu widać już po samej rynkowej cenie karty Polaka. 

Zobacz wideo Wiele firm podejmowało próbę stworzenia symulatora tenisa na miarę piłkarskiej FIFY. Jak poradził sobie Matchpoint?

Cena Lewandowskiego w FIFA 23 wyjątkowo niska

Karta Roberta Lewandowskiego jest oceniona aż na 91 punktów. W pierwszych miesiącach FIFA 23 niewielu zawodników będzie w stanie zbliżyć się do tego pułapu. Różnica zacznie się zacierać, kiedy EA rozpocznie wypuszczanie coraz to kolejnych kart specjalnych z podbitymi statystykami. Wydawałoby się więc, że Lewandowski przynajmniej na starcie gry będzie piłkarzem, którego gracze chętnie przygarną. No właśnie - wydawałoby się.

Statystyki Polaka nie są wystarczająco zbalansowane, aby uczynić z niego kompletnego napastnika jak na standardy gry FIFA. Choć zawodnik ma naprawdę dobrą ocenę strzałów, dryblingu czy fizyczności, tak brakuje mu najważniejszego - tempa. Wolny napastnik to bezużyteczny napastnik. Takie zasady rządzą serią FIFA od lat. Niestety szybkość Lewandowskiego w zasadzie z roku na rok spada, bądź utrzymuje się na tym samym poziomie. 75 oczek to stanowczo za mało, aby zaimponować graczom.

Adil 'ScreaM' BenriltomBlamaż w esportowych mistrzostwach. Czołówka odjeżdża Europie

Więcej treści esportowych na Gazeta.pl.

Z tego względu bazowa karta Polaka kosztuje obecnie na rynku około 30 tysięcy monet. To bardzo mało jak na piłkarza o tak wysokiej ocenie ogólnej. Gra przecież nawet jeszcze na dobre nie wystartowała i wartość wszystkich piłkarzy teoretycznie powinna być zawyżona. W zasadzie obecna cena karty sugeruje, że Lewandowski będzie służył graczom jedynie do składania SBC, a nie do samej gry. 

Użyteczność Lewandowskiego w samej grze już jest więc bardzo wątpliwa. Być może zmienią to specjalne karty, jakie Polak może otrzymać. Najbliższą szansą ku temu jest głosowanie na piłkarza września w La Lidze. Napastnik został nominowany do nagrody i ma szansę na ulepszoną kartę w FIFA 23. Wszystko będzie jednak zależne przede wszystkim od oceny tempa. Jeśli ta nie wzrośnie, to Lewandowski będzie trafiał tylko do wyzwań budowania składu, a nie do grywalnych zespołów.

/Mecz pilki noznej Polska - Holandia w WarszawieNasza kadra silna jak nigdy. Niestety tylko w FIFA 23

Więcej o: