Zdecydowany faworyt Ultraligi? "To będą jednostronne gry"

Już w najbliższą środę, 17 sierpnia, rozpocznie się wielki finał 8. sezonu Ultraligi. Przed jego startem wyłoniony musi zostać drugi finalista, wszak rywalem AGO ROGUE o tytuł mistrza będzie Illuminar Gaming lub Zero Tenacity.

Play-offy Ultraligi zawsze budziły ogromne emocje. Nie inaczej jest teraz, w przeddzień finału ósmego sezonu rodzimej europejskiej ligi regionalnej. W jej wielkim finale na swojego rywala oczekuje ekipa AGO ROGUE. To, z kim zagrają, wyłoni wcześniejsze spotkanie z udziałem Zero Tenacity oraz Illuminar Gaming. Jak obstawiają eksperci?

Zobacz wideo F1 22 NA PS5. Nowi kierowcy, najnowszy tor, duże zmiany w menu

Finał tuż za rogiem

Po ośmiu tygodniach fascynującej rywalizacji, Ultraliga weszła w etap play-offów. To zdecydowanie najbardziej emocjonujący czas w rozgrywkach europejskich lig regionalnych, wszak walka toczy się nie tylko o tytuł mistrza danego regionu, lecz także wyjazd na European Masters. Do zakończenia rywalizacji pozostały wyłącznie dwa spotkania.

Jednym z nich jest oczywiście wielki fina, który zaplanowano na środę, 17 sierpnia.. Nim jednak ten będzie mógł zostać rozegrany, musimy poznać rywali oczekującego AGO ROGUE. Ten zostanie wyłoniony dzień wcześniej meczem pomiędzy Illuminar Gaming a Zero Tenacity.

Spotkanie nie tylko wskaże kandydata do walki o szczyt podium. Seria w systemie best of five, do trzech wygranych map, jest niezwykle ważna w kontekście zbliżającego się EU Masters. Zwycięzca bowiem rozpocznie rywalizację w ramach europejskich mistrzostw od razu od głównego etapu, zamiast części play-in.

O ocenienie nadchodzących spotkań poprosiliśmy polskich ekspertów League of Legends. Komentatorów Polsat Games, a także profesjonalnego zawodnika, który zaledwie etap wcześniej zakończył starania o udział w European Masters. Zadaliśmy im jedno pytanie - kto zagra w finale Ultraligi, a także kto sięgnie po złoto?

Astralis, drużyna League of LegendsMiejsce w lidze za 40 milionów dolarów? Duże pieniądze w esporcie

Michał "Myha" Francuz - komentator League of Legends

- Na pierwszy rzut oka zwycięzca w meczu Z10-IHG może być tylko jeden. To właśnie Z10 na przestrzeni nie tylko lata, ale też wiosny udowodniło, że mecze przeciwko manemu i spółce leżą raczej w ich strefie komfortu. Co ciekawe, w tym sezonie można nawet pokusić się o stwierdzenie, że IHG wyglądało bardziej przekonująco przeciwko AGO Rogue niż Zero Tenacity. Przy szacowaniu szans nie można jednak pominąć głównego czynnika, którym niewątpliwie jest hiperagresywna charakterystyka Illuminar. Mało która drużyna w ERL chce grać w ten sposób, głównie z uwagi na to, iż jest to ryzykowne i niewygodne – nie tylko dla oponenta, ale również dla ich samych. Widzieliśmy to zresztą na początku playoffów – Illuminar dosyć często wpada we własne pułapki i stawia się w sytuacjach bez wyjścia. Postrzegam Zero Tenacity jako drużynę bardziej wszechstronną, która będzie w stanie minimalizować straty lub nawet kreować swoje własne przewagi, co widzieliśmy w starciu przeciwko AGO Rogue. To wszystko składa się na predykcję 3-1 na korzyść Zero Tenacity.

- W finale trudno jest przewidywać innego zwycięzcę niż AGO Rogue. Na pewno znalazłoby się kilka argumentów za Illuminar Gaming i Zero Tenacity, ale mam wrażenie, że bez względu na wynik małego finału, faworyt ostatniego meczu sezonu będzie klarowny. Nie dość, że AGO Rogue stawia bardzo wysokie wyzwanie pod względem umiejętności indywidualnych, to jeszcze potrafią kreować bardzo dokładne przewagi draftowe. Nie mam silnego odczucia, żeby któraś ekipa miała im zagrozić w wielkim finale.

Tomasz "Badlyyga" Bałdyga - zawodnik League of Legends, Gentlemen's Gaming

- Uważam, że pomimo dość fajnego poziomu najlepszej trójki w tym sezonie, obędzie się bez zaskoczeń. Pozostałe dwie serie mogą być nawet przewidywalne i bez większych emocji. Mecze BO5, które były zagrane już wcześniej, bardzo dużo pokazały. Illuminar Gaming w meczu na mnie, Gentlemen’s Gaming, pomimo wygranej, pokazało dużo swoich słabych stron. Wiele osób sądziło, że o wiele pewniej z nami wygrają, a jednak bez błędów się nie obyło.

- Dlatego uważam, że Zero Tenacity wygra zdecydowanie z IHG wynikiem 3-1. Wcześniejszy mecz AGO ROGUE przeciwko Z10 również przekazał wiele informacji. Mistrzowie ostatniego sezonu udowodnili, że gdy są w formie, to mogą zmiażdżyć każdego przeciwnika z Ultraligi. Tutaj również będę obstawiał wynik 3-1 i dopełnienie klątwy tego wyniku przez całe play-offy. Liczę, że będę się jednak mylił i zobaczymy równie, emocjonujące serie. Obydwie będę oglądał, ale wydaje mi się, że będą jednak to jednostronne gry.

Michał "Avahir" Kudliński - komentator League of Legends

- Mówiłem o tym już w czerwcu, reszta sezonu nie zmieniła mojej opinii: Zero Tenacity jest drugą najlepszą drużyną w Ultralidze. Mieli przewagę nad Illuminar gaming, teraz dojdzie przewaga doświadczenia w warunkach LANowych i odporność na presję.

- Natomiast playoffy odebrały nam nadzieję, że w Ultralidze jest godny konkurent dla AGO Rogue. Mistrzowie nie są w najwyższej formie, ale z pewnością jej wystarczy, by po raz pierwszy w historii tytuł został obroniony.

G2 Esports JankosSukces G2 Esports. Pierwsza drużyna zakwalifikowana na Worldsy

Więcej o: