Esportowiec ukarany przez LCS. Skrytykował ligę

Były profesjonalny gracz został pozbawiony praw transmitowania nadchodzącej kolejki LCS. To kara za stwierdzenie, że północnoamerykańskie rozgrywki "umierają".

Doublelift poniósł konsekwencje za mocne i dosadne słowa o aktualnym wizerunku League of Legends Championship Series. Zapalnikiem do konfliktu był brak zgody właścicieli ligi na występ Sorena "Bjergsena" Bjerga w meczu pokazowym pomiędzy popularnymi influencerami.

Zobacz wideo NBA 2k22 utrzymuje pozycję niedoścignionego lidera w symulacjach koszykówki. Co poprawiono w porównaniu z poprzednimi wersjami?

Mocne słowa o północnoamerykańskim League of Legends

Przed kilkoma dniami w Stanach Zjednoczonych odbyło się interesujące wydarzenie związane z League of Legends. Gra MOBA od Riot Games stała się polem rywalizacji dla dwóch największych sław internetu, MrBeasta oraz Ninjy. Influencerzy mieli za zadanie zbudowanie własnych drużyn, aby następnie rozegrać pojedynek o 200 tys. dolarów na cele charytatywne.

Jednym z uczestników imprezy został Yiliang "Doublelift" Peng, były profesjonalny gracz LoL-a. Podczas własnej transmisji po odbyciu wydarzenia ujawnił, że do meczu został zaproszony Soren "Bjergsen" Bjerg, jedna z największych gwiazd północnoamerykańskiego League of Legends Championship Series. Jego udział, zgodnie z informacjami Penga, został jednak zablokowany przez organizatorów rozgrywek.

Doublelift w mocnych słowach skrytykował decyzję, uważając ją za bezpodstawną i nieprzemyślaną, wszak byłaby to idealna promocja ligi, która w ostatnich latach zmaga się z drastycznym spadkiem oglądalności. Posunął się wręcz do stwierdzenia, że LCS po prostu umiera na oczach kibiców.

Zawodnik League of Legends, Lee 'Faker' Sang-Hyeok, grający w barwach zespołu T1.Niecodzienna wymiana koszulek. Piłkarz Tottenhamu spotkał się z esportowcami

Riot Games stanowczo reaguje

Słowa, w których Doublelift wyraził się o League of Legends Championship Series zdecydowanie nie przypadły do gustu włodarzom rozgrywek. Ci postanowili zareagować, jednocześnie karając streamera brakiem uprawnień do transmitowania na własnym kanale kolejnej kolejki zmagań.

Zgodnie z informacjami, które przekazał Doublelift, osobom odpowiedzialnym za LCS nie spodobała się forma przekazu. Ta faktycznie była dość dosadna, jednak patrząc na statystyki oglądalności, niestety prawdziwa.

League of Legends, ZeriLeague of Legends staje się zbyt skomplikowane? Gra może być niezrozumiała dla niedzielnych graczy

Więcej o: