Koreańczycy wygrali w Walencji. Azjaci zdominowali turniej StarCrafta II

Profesjonalna scena StarCrafta II powraca do pierwotnego układu sił? Turniej podczas DreamHack Valencia zakończył się spektakularnym sukcesem graczy z Korei Południowej.

W ostatnich latach rywalizacji na płaszczyźnie kosmicznego RTS-a Azjaci musieli odstąpić nieco pola gwiazdom z Europy. Serral oraz Reynor zdecydowanie stawili opór Koreańczykom, udowadniając, że gracze z Europy także są w stanie wygrywać. Turniej podczas DreamHacka Valencia zdaje się jednak temu zaprzeczać.

Zobacz wideo Relacja z PLE GG Gaming Weekend

Sezon StarCrafta II rusza na dobre

Rozgrywki StarCrafta II nie uchodzą za najpopularniejsze w świecie esportu, choć z perspektywy historycznej, są zdecydowanie ważne dla rozwoju całej branży. Gra wciąż gromadzi wokół siebie oddane grono odbiorców, którzy śledzą prowadzone rozgrywki. Te obecnie odbywają się w formie sezonów, a najlepsi gracze z całego świata rywalizują podczas turniejów różnej rangi o cenne punkty, które ostatecznie determinują uczestników mistrzostw świata.

W bieżącym sezonie pierwszą okazją do globalnej rywalizacji był turniej DreamHack Valencia. Do słonecznej Hiszpanii zjechali się najlepsi gracze z każdego zakątka świata, aby rywalizować o nagrody z puli wynoszącej równe 100 tys. dolarów.

Flatron 'juanflatroo' HalimiDuński skład oskarżony o oszustwo. Poważne zarzuty ze strony konkurentów

Podium zdominowane przez Azjatów

Przez ostatnie lata zmagań na płaszczyźnie StarCrafta II poszczególni europejscy gracze dali jasny znak, że koreańska dominacja dobiegła końca. Najlepszymi wynikami zdecydowanie mogą pochwalić się Joona "Serral" Sotala oraz Riccardo "Reynor" Romiti, którzy jako jedyni gracze spoza Azji sięgnęli po tytuł mistrza świata.

Jak się jednak okazuje, podczas rozgrywanego w ubiegły weekend turnieju, nie wszystko poszło po myśli Europejczyków. Już na etapie półfinałów zawody zostały zdominowane przez graczy z Korei Południowej, którzy na drodze do zwycięstwa zostawili w tyle resztę stawki. Zachodni faworyci do zwycięstwa, Reynor oraz Clem, ulegli w ćwierćfinale Maru oraz herO. Na tym samym etapie turnieju swój bieg po zwycięstwo zakończył także Mikołaj "Elazer" Ogonowski, który uległ przyszłemu mistrzowi.

Na najwyższym szczeblu podium finalnie uplasował się Park "Dark" Ryung-woo. W wielkim finale pokonał on jednego z najlepszych graczy specjalizujących się w rasie Terran w historii, Cho "Maru" Seong-ju. Zajmując 1. miejsce reprezentant drużyny Dragon Phoenix Gaming zainkasował 15 tys. dolarów.

Puchar Polski Wirtualnych KlubówPuchar Polski dla Wisły Płock. Nafciarze najlepszą drużyną Wirtualnych Klubów

Więcej o: