VALORANT z poważnym błędem? Może wpłynąć na rozgrywki turniejowe

Jeśli podejrzenia okażą się prawdziwe, scenę VALORANTA może czekać spore poruszenie. W grze pojawił się błąd, który pozwala trenerom w trakcie meczu poznać pozycję rywali.

Błędy występujące w grach komputerowych są, niestety, ich nieodzowną częścią. Czasem to zacinający się dźwięk lub animacja, jednak momentami mają znacznie poważniejsze konsekwencje. Według doniesień, błąd pojawiający się w VALORANCIE mógł zakłócić integralność rozgrywek esportowych.

Zobacz wideo Relacja z PLE GG Gaming Weekend

Trenerzy mogą widzieć lokalizację przeciwników?

Najnowsze doniesienia Dotesports nie są optymistyczne dla profesjonalnej sceny VALORANTA. Portal powołując się na anonimowe źródła informuje o błędzie, który pozwala trenerom dostrzec pozycje rywali podczas oficjalnych spotkań. Ten ma w grze być już od początku roku i miał wystąpić podczas profesjonalnych rozgrywek.

Jednym z odnotowanych przypadków wystąpienia meczu był mecz pomiędzy NRG a FaZe rozgrywany 27 czerwca w ramach play-offów północnoamerykańskiego VCT. Trener z pierwszej wymienionych ekip miał możliwość podejrzenia lokalizacji przeciwników, o czym natychmiast powiadomił organizatorów. Ci po dłuższej przerwie polecili uruchomić grę ponownie i wznowili spotkanie.

Mid-Season Invitational 2022, turniej League of LegendsMistrzostwa świata LoL-a odwiedzą Amerykę Północną. Poznaliśmy dokładne lokalizacje

W CS:GO podobny błąd doprowadził do masowych kar

Sympatycy profesjonalnego Counter-Strike: Global Offensive z całą pewnością pamiętają podobną aferę w grze od Valve. Wówczas po długim dochodzeniu ukarano trenerów wielu drużyn z całego świata. Zakres kar był różnicy, od krótkich kar na poszczególne turnieje, po wykluczenia, które zabraniały trenerom uczestniczyć w rozgrywkach przez długie miesiące.

W CS:GO wykorzystano powtórki, aby ustalić winnych wykorzystania błędu. Replaye jednak w VALORANCIE nie funkcjonują. Pocieszająca jest jednak informacja, że Riot Games ma prowadzić prace nad szybkim załataniem problemu.

Ekipa x-kom AGO cieszy się z awansu do 12. sezonu ESL Pro LeagueAGO zmienia nazwę. Organizacja traci sponsora tytularnego

Więcej o: