Ogromne kontrowersje wokół esportowca. Po kompromitujących zdjęciach zostanie raperem?

Boombl4, profesjonalny gracz Counter-Strike: Global Offensive rosyjskiego pochodzenia ostatnio stał się głównym bohaterem ogromnej kontrowersji. Gdy ta powoli wygasa, Rosjanin postanowił oddać się innej pasji.

Kariera profesjonalnego gracza w przypadku boombl4 została chwilowo wstrzymana. To efekt minionych kontrowersji związanych z jego osobą Rosjanin został odsunięty od składu Natus Vincere, a jego pochodzenie utrudnia nawiązanie relacji z inną drużyną. W tym czasie zawodnik postanowił oddać się innej pasji, a wideo trafiło do sieci.

Zobacz wideo Recenzujemy "It Takes Two". Czy warto zagrać?

Na wierzch wyszły niewygodne fakty

Natus Vincere od początku 2022 roku radziło sobie bardzo dobrze, zajmując wysokie miejsca podczas prestiżowych turniejów Counter-Strike: Global Offensive. Tym bardziej zadziwiający był nagły fakt odsunięcia od składu Kirila "boombl4" Mikhaylova. Powodem było ryzyko wizerunkowe organizacji.

Co zarząd Na’Vi miał na myśli, prędko stało się jasne. Do Internetu trafiły kompromitujące materiały, które przedstawiały gracza zażywającego narkotyki. Były one uzupełnione o inne oskarżenia, jednoznacznie kompromitujące Rosjanina w oczach dotychczasowych fanów. Za ich wyciek odpowiadała była żona gracza, z którą ten chwilę wcześniej wziął rozwód.

Mikyx, zawodnik Excel w League of LegendsZaskoczenie w europejskich rozgrywkach. G2 nie zdominowało ligi

Nowa pasja - rapowanie

Medialny wizerunek boombl4 zdecydowanie ucierpiał. Zawodnik wyciszył się nieco w mediach społecznościowych, wrzucając treści nieco rzadziej i dążąc do oczyszczenia swojego dobrego imienia. W tym celu przedstawił między innymi wynik narkotestów, które jednoznacznie podważały jego stałą przygodę z używkami.

 

Ciekawszy filmik został opublikowany przed kilkoma dniami. Krótki klip przedstawia Rosjanina rapującego w studiu nagraniowym. Na temat wideo nie powiedziano jednak zbyt wiele, zatem zagadką pozostaje czy przygoda z muzyką jest jedynie hobby, czy nową ścieżką rozwoju dla byłego gracza.

Richard 'shox' PapillonLegenda CS:GO wraca z do Europy. "W USA nie miałem domu"

Więcej o: