Nowości w VALORANT. Mapa i specjalne atrakcje dla graczy

Gracie w VALORANTA? Czas zapoznać się z Pearl. Wraz z nowym epizodem do gry trafi nowa mapa. Wydarzenie będzie świętowane specjalnymi atrakcjami dla graczy.

Wraz z rozpoczęciem nowego epizodu VALORANT, Riot udostępnia graczom nową mapę, - "Pearl". To ósma i zarazem pierwsza mapa na Ziemi Omega. Agenci nie natrafią tutaj na takie mechaniki jak teleportery, linki lub drzwi, lecz trójalejową mapę z małym środkiem i obszerniejszymi skrzydłami, która na dodatek jest pod wodą. Z tej okazji w specjalnym wydarzeniu na graczy czeka również wiele atrakcji i przedmiotów kosmetycznych do zdobycia.

Zobacz wideo Esportowe abecadło. Poznaj najważniejsze pojęcia w League of Legends

Po Iceboxie, Breeze i Fracture chcieliśmy stworzyć mapę, która byłaby nieco przystępniejsza. Pearl wymaga zaangażowania w starcia, nie wymusza przemieszczania się i jest pozbawiona ułatwień mobilności w postaci drzwi, linek i teleporterów. Ze strategicznego punktu widzenia otrzymujecie coś zwodniczo prostego. Pearl skrywa jednak niespodzianki i ma głębię, której można się spodziewać po każdej mapie VALORANT" – powiedział Joe Lansford, projektant poziomów.

Gracze czekają na tę kartę. Kiedy polska ikona w FIFA 23?Gracze czekają na tę kartę. Kiedy polska ikona w FIFA 23?

Przepustka crossoverowego wydarzenia została stworzona po to, by gracze mieli czym uczcić powstanie nowej mapy, Pearl, i zaakcentować rozrastającą się fabułę świata. Celem jest przypomnienie sobie uczucia, gdy VALORANT po raz pierwszy znalazł się w lustrzanym uniwersum. W zwiastunie filmowym epizodu 5 zatytułowanym „Zdruzgotani" widać sklep z komiksami, który stanowi część historii – taki sam sklep można znaleźć na mapie Pearl. Aby te światy mogły razem zaistnieć, niezbędna była praca takich postaci, jak Jim Lee, czy grupy rozmaitych rysowników, którzy stworzyli zachwycające karty gracza z motywem komiksowym, nadając każdej z nich wyjątkowy charakter.

ZDRUZGOTANI" to nasz końcowy wkład w powstanie produkcji, której pierwszym akordem byli kilka lat temu „SZTURMOWCY". Tymczasem teraz znajdujemy się w miejscu, które umożliwia eksplorowanie najróżniejszych kierunków. Co zresztą nie byłoby możliwe bez entuzjastycznie nastawionej społeczności, która tak ochoczo eksperymentuje z grą. Cieszy mnie perspektywa wspólnego procesu tworzenia – dodał Mike Berry, reżyser.

Mistrzowie świata sezonu 2, League of LegendsMistrz świata League of Legends handlował narkotykami. Przyznał się do winy

Więcej o: