Legendy CSa bez drużyny. Rozstanie z Dignitas

Dignitas decyduje się na poważną przebudowę składu w CS:GO. Wiąże się z tym rozstanie z obecnymi zawodnikami, a bez drużyny zostanie kilka znaczących nazwisk.

Kolejna próba powrotu na szczyt i kolejna wtopa. Projekt Dignitas oparty na szwedzkich weteranach CS:GO nie wypalił. Organizacja będzie rozważać nowe możliwości, a jej dotychczasowi gracze dostali wolną rękę. Czyżby był to koniec kariery takich legend jak Patrick "f0rest" Lindberg i Adam "friberg" Friberg?

Zobacz wideo Relacja z PLE GG Gaming Weekend

Kiedyś na szczycie, dzisiaj w niebycie - co dalej z doświadczonymi Szwedami?

To nie tak miało wyglądać. Formując nowy skład w 2020 roku, Dignitas miało nadzieję, że uda im się podbić scenę CS:GO dzięki sprawdzonym nazwiskom. Podpisano kontrakty z prawdziwą śmietanką towarzyską szwedzkiego Counter-Strike'a. Trzonem drużyny była czwórka weteranów ze starych Ninjas in Pyjamas. To oni zdominowali profesjonalną scenę, kiedy ta była jeszcze w powijakach. W Dignitas mieli pokazać, że wciąż mają to coś i stać ich na rywalizację na najwyższym szczeblu.

Ale tak się nie stało. Względnie szybko z gry kompletnie zrezygnował Christopher "GeT_RiGhT" Alesund, a Richard "Xizt" Landström zajął się trenerką. Zmuszone do przetasowań Dignitas dało szansę kilku nowym nickom. Rewelacji jednak nie było. Drużynie nigdy nie udało się choć w drobnym stopniu nawiązać do sukcesów organizacji z 2016 roku, kiedy to nawet tymczasowo zajmowała ona drugie miejsce w światowym rankingu. Nowe Dignitas miewało za to kłopoty z utrzymaniem się w pierwszej trzydziestce - najlepszym rezultatem na przestrzeni dwóch lat była 22. lokata.

Więcej treści esportowych na Gazeta.pl.

Maciej 'F1KU' MiklasSukces polskiego zawodnika. OG w półfinale wiosennego BLAST Premier

Cały zespół grał bez polotu. Coraz mocniej było widać różnice między poszczególnymi graczami. W zasadzie dziwi nawet fakt, że dopiero teraz Dignitas zdecydowało się zamknąć interes, a przynajmniej pewien rozdział. 

Chcemy zbudować liczący się zespół. Rozważamy różne warianty, jednocześnie chcąc dać swoim obecnym zawodnikom możliwość rozpatrywania nowych opcji.

Tak brzmi część oświadczenia, jakie Dignitas wypuściło na swoich social-mediach. Decyzja organizacji stawia pod znakiem zapytania przyszłość zawodników drużyny, a zwłaszcza jej weteranów. Patrick "f0rest" Lindberg i Adam "friberg" Friberg pamiętają jeszcze sukcesy Ninjas in Pyjamas z pierwszych lat sceny CS:GO, w tym triumf na Majorze w Kolonii z 2014 roku. Teraz jednak ich kariery stanęły na rozdrożu. Są już wiekowymi zawodnikami (Lindberg 34 lata, Friberg 30 lat), a konkurencji na rynku nie brakuje. Ostatnio Lindberg dostał okazję gry w fnatic w roli zmiennika, ale raczej nie wróci tam na stałe. 

100 Thieves100 Thieves odkrywa karty. Nowe informacje o grze tworzonej przez organizację esportową

Bardzo możliwe więc, że zawodnicy rozważą zakończenie kariery, chociaż z Counter-Strikiem są związani niemal całe swoje życie. W niedalekiej przyszłości gracze sami najpewniej rozwieją wątpliwości fanów, informując o dalszych planach.

Skład Dignitas tworzyli:

  • Adam "friberg" Friberg
  • Patrick "f0rest" Lindberg
  • Ludvig "HEAP" Alonso
  • Jonas "Lekro" Olofson
  • Håkon "hallzerk" Fjærli
  • Faruk "pita" Pita (trener)

G2 Esports JankosG2 wywalczy kolejne trofeum? Powracają europejskie rozgrywki LoL-a

Więcej o: