G2 wywalczy kolejne trofeum? Powracają europejskie rozgrywki LoL-a

Po kilkutygodniowej przerwie nadszedł czas na powrót najlepszych europejskich rozgrywek League of Legends, czyli LEC. Letnia odsłona ligi posłuży dziesięciu zespołom jako szansa na udział w mistrzostwach świata.

Letnia część rozgrywek wiodących lig League of Legends jest zdecydowanie najciekawsza. Wszystko dlatego, że ich wynik w bezpośredni sposób decyduje o drużynach, które wystąpią podczas mistrzostw świata. Zmagania drużyn ze Starego Kontynentu ruszą już 17 czerwca wraz z pierwszym super tygodniem.

Zobacz wideo NBA 2k22 utrzymuje pozycję niedoścignionego lidera w symulacjach koszykówki. Co poprawiono w porównaniu z poprzednimi wersjami?

G2 Esports znów na szczycie?

Przez długie lata rywalizacji europejskich zespołów, wyłącznie kilka podmiotów zdołało sięgnąć po złoto najważniejszych rozgrywek. Na przestrzeni dekady były to Fnatic, Alliance, MAD Lions oraz G2 Esports. To właśnie ostatnia z wymienionych formacji stanie przed szansą obrony tytułu wraz z inauguracją letnich zmagań League of Legends European Championship.

Jak się okazuje, Marcin "Jankos" Jankowski i spółka na walkę o kolejne trofeum nie będą musieli długo czekać. Letnia odsłona LEC-a rozpocznie się już 17 czerwca. Dodatkowo warto zaznaczyć, że nie będzie to zwyczajna kolejka lecz super tydzień. W praktyce oznacza to, że mecze będą odbywać się na przestrzeni trzech, a nie dwóch dni. Dzięki temu każda drużyna zakończy pierwszy weekend zmagań z trzema rozegranymi spotkaniami.

Terminarz spotkań pierwszego dnia letniej odsłony League of Legends European Championship prezentuje się następująco:

  • 18:00 - Team Vitality vs MAD Lions,
  • 19:00 - Team BDS vs SK Gaming,
  • 20:00 - Misfits Gaming vs EXCEL,
  • 21:00 - G2 Esports vs Astralis,
  • 22:00 - ROGUE vs Fnatic.

Abdul 'degster' Gasanow"Nigdy nie dołączę do drużyny rosyjskiej organizacji". Degster na temat swojej przyszłości w CS:GO

Weryfikacja zmian

Czas pomiędzy wiosennymi i letnimi rozgrywkami to dla wielu drużyn moment na odpoczynek. Wyjątek stanowią wówczas zwycięzcy pierwszego splitu, wszak ci otrzymują zaproszenie na turniej Mid-Season Invitational. Podczas, gdy G2 Esports rywalizowało w koreańskim Busan, ich rywale z Europy mieli czas na wzmocnienia, a co za tym idzie, zmian w składach. Jak się okazuje, tych zaszło całkiem sporo.

Jedną z najważniejszych zmian z perspektywy polskich sympatyków League of Legends zaobserwowaliśmy zdecydowanie w Team BDS. Wyjściowa piątka szwajcarskiej organizacji przeszła sporą zmianę, przez co na lato będzie reprezentowana przez dwóch nowych Polaków: Tobiasza "Agresivoo" Cibę oraz Roberta "Erdote" Nowaka, którzy dołączą do pozostającego w składzie Jakuba "Cinkrofa" Rokickiego.

Awans do LEC to jednak nie koniec rotacji z udziałem biało-czerwonych. Z głównego składu Vitality odpadł Oskar "Selfmade" Boderek, który został zastąpiony koreańskim mistrzem świata z roku 2017, Haru. Dodatkowo do interesujących zmian doszło w MAD Lions, które wymieniło midlanera po zaledwie jednym splicie i Astralis, gdzie zobaczymy zupełnie odświeżoną reprezentację.

Rozgrywki League of Legends European Championship wraz z polskim komentarzem możemy oglądać na kanale Polsat Games w telewizji oraz Internecie.

Natus VincereS1mple zrobi przerwę? "Muszę poukładać swoje życie"

Więcej o: