Vander jeszcze nie zostanie trenerem. Dołączył do Misfits Premier

Polski szkoleniowiec miał zostać trenerem, jednak plany uległy zmianie. Fani Oskara "Vandera" Bogdana będą mogli dalej oglądać go w barwach Misfits Premier.

Doniesienia portalu Upcomer nie zachwyciły fanów polskich graczy League of Legends. Według nich grono profesjonalnych graczy miał opuścić Oskar "Vander" Bogdan, który miał pozostać w Misfits w roli szkoleniowca. Plany uległy jednak zmianie, a support wciąż pozostanie aktywnym zawodnikiem.

Zobacz wideo Marcin Gortat i Bogusław Leśnodorski zainwestowali w żyłę złota. Biznes marzeń

Kłopotliwy punkt regulaminu

W trakcie przerwy pomiędzy wiosennymi i letnimi rozgrywkami Misfits pozostawało niezwykle aktywne, wprowadzając zmiany zarówno w głównym składzie, jak i akademii. Same rotacje nie były żadnym zaskoczeniem, wszak obie ekipy swoimi wynikami nie wypełniły oczekiwań zarówno organizacji, jak i społeczności.

Do Misfits Premier, drugiego składu  mieli dołączyć HiRit oraz Zanzarah. Pierwszy z nich w wyniku zamiany miejscami z Irrevelentem w składzie rywalizującym w LEC. Leśnik natomiast po spadku z czołowych europejskich rozgrywek odnalazł nowy dom wracając na poziom ERL.

Dołączenie dwójki graczy w połączeniu z występującym w zespole Vanderem było jednak niezgodne z regulaminem rozgrywek. Powodowało to naruszenie punktu mówiącego o graczach-weteranach, czyli osobach, które w dwóch z trzech ostatnich splitów zagrały ponad 50% gier w LEC lub innej lidze profesjonalnej. Reguły jasno mówią, że w przypadku drużyn z europejskich lig regionalnych takich zawodników może być wyłącznie dwóch.

Misfits GamingZmiany w Misfits. Irrelevant zagra w dwóch ligach jednocześnie

Odejście HiRita działa na korzyść Vandera

Misfits znalazło rozwiązanie problemu w odsunięciu od składu Vandera, jednocześnie proponując mu możliwość objęcia pozycji szkoleniowca. Jego miejsce miał zająć młody talent, Tobias "Dreamer Ace" Schreckeneder. Jak się jednak okazało, w zespole doszło do nieoczekiwanych zmian w postaci nagłego odejścia HiRita.

Powrót toplanera do Korei Południowej i rozwiązanie kontraktu pomiędzy nim a drużyną doprowadziło do sytuacji, gdzie Vander mógł ponownie w pełni legalnie występować w akademii Misfits. Ten wrócił do wyjściowej piątki składu Premier, zaś rozmowy z Dreamer Ace’em zostały przerwane. Jak donosi portal Upcomer, zawodnik nie pozostał jednak z niczym, wszak miał dołączyć do Team BDS.

Informacje potwierdził Adrian "Hatchy" WIdera, dyrektor sportowy Misfits. Przyznał, że skład na potrzeby ligi francuskiej składa się z Irrelevanta, Zanzaraha, Czajka, Woolite’a oraz Vandera. Występ toplanera ma charakter przejściowy, dopóki organizacja nie znajdzie odpowiedniego kandydata, aby zająć jego miejsce w akademii. Wówczas toplaner poświęci się w pełni grze dla głównego rosteru.

Piotr 'izak' SkowyrskiKomentowali razem mecze, teraz będą rozmawiać. Maciej Iwański i Izak tworzą podcast

Więcej o: