F1KU oficjalnie dołącza do OG. Kolejny Polak w znanym zespole

Dwóch Polaków zagra razem w czołowej organizacji esportowej. Maciej "F1KU" Miklas został nowym zawodnikiem składu OG w CS:GO. Tym samym młody Polak z x-kom AGO dołączy do Mateusza "mantuu" Wilczewskiego, który pełni w zespole rolę snajpera.

Świetna informacja dla polskich fanów CS:GO. Maciej "F1KU" Miklas właśnie przeniósł się z x-kom AGO do OG. To ogromny przeskok jakościowy 18-letniego Polaka, który dostanie szansę rywalizacji na najwyższym poziomie esportowej sceny. Poza nim do zespołu dołączył również Czech Adam "NEOFRAG" Zouhar. OG zbroi się więc po nieudanym początku sezonu i braku kwalifikacji na Majora w Antwerpii.

Zobacz wideo Relacja z PLE GG Gaming Weekend

Polski duet w składzie OG

W ostatnich tygodniach OG pożegnało się z dwoma zawodnikami. Duńczyk Valdemar "valde" Bjørn Vangså zdecydował się opuścić szeregi organizacji po ponad dwóch latach. Tymi samymi śladami poszedł jego rodak. Obu przesunięto na ławkę rezerwowych, wobec czego najprawdopodobniej niedługo znajdą sobie nowe drużyny.

Dla "F1KA" będzie to pierwszy kontakt z drużyną międzynarodową. Na profesjonalnej scenie CS:GO pojawił się w grudniu 2019 roku, dołączając do x-kom AGO. Miklas szybko wyrobił sobie łatkę jednego z najlepiej zapowiadających się polskich graczy. 29 maja skończy 19 lat. Wciąż jest więc bardzo młody, ale zdążył już zebrać znaczące doświadczenie, które też z pewnością przekonało OG do wzięcia do zespołu właśnie go.

Dlaczego F1KU wybrał właśnie OG? - OG to organizacja, która od lat znajduje się w czołówce zespołów w CS-ie - mówi w rozmowie ze Sport.pl sam gracz. - Maja bardzo dobrych zawodników, w zespole panuje świetna atmosfera i jestem przekonany, ze w obecnym składzie mamy realne szanse na walkę z najlepszymi. Ważnym aspektem był również fakt, ze w zespole znajduje się mantuu, który mówi po polsku. OG to mój pierwszy międzynarodowy zespół i jest mi dużo łatwiej, mając Mateusza obok, który zawsze mi pomoże, gdybym czegoś nie zrozumiał.

- Myślałem czasami o tym, jak może wyglądać gra w międzynarodowym składzie, natomiast miałem ważny kontrakt z AGO i w pełni koncentrowałem się na swoim zespole. Od niedawna natomiast mocniej analizowałem możliwość zmiany organizacji, jako, ze mój kontrakt powoli dobiegał końca. Pojawiało się zainteresowanie innych organizacji, natomiast OG okazalo się najbardziej konkretne, a pod kątem sportowym i organizacyjnym nie miałem wątpliwości, że to dobry wybór i krok w przód, w mojej karierze esportowej - powiedział F1KU.

- F1KU ma wszystko, żeby zrobić mega karierę. Ma nie tylko talent. Bardzo szybko się uczy i świetnie radzi sobie z presją. Czy to w sytuacjach clutchowych, czy to wychodząc na turniej lanowy zachowuje niesamowity spokój - mówi o nim Krzysiek Kubicki, CEO ProPlayers, agencji, która opiekuje się Polakiem.

Jak doszło do transferu?

- Sytuacja w ciągu ostatnich kilku dni była bardzo dynamiczna. Na starcie negocjacji pojawił się pomysł, by Maciek w czwartek rano udał się do Lizbony. Rozmowy pomiędzy organizacjami trwały jednak aż do późnego wieczora w środę - zdradza nam CSGO Agent w ProPlayers, Kuba Chmiel

- Cieszymy się, że jako agencja menedżerska zainicjowaliśmy temat, budowaliśmy most, natomiast AGO, jak i OG były zdeterminowane do wypracowania porozumienia, które pozwoliło Mackowi na wcześniejsze dołączenie do zespołu, za co dziękujemy obydwom stronom. Przed f1kem bardzo duże wyzwanie, ale jestem pewien, ze świetnie sobie poradzi i jako polscy kibice będziemy mieli kolejnego reprezentanta na najwyższym poziomie, który dostarczy nam sporo radości - zakończył.

"F1KU" połączy siły z Mateuszem "mantuu" Wilczewskim. Snajper OG to ostatni pozostał członek oryginalnej ekipy, z którą organizacja wchodziła na scenę CS:GO. Różnie to ze składem bywało, ale ostatecznie przez minione dwa lata nie udało się osiągnąć oczekiwanych wyników. OG wciąż pozostaje bez zwycięstwa na żadnym z czołowych turniejów, a w światowym rankingu najwyżej zaszli na 6. miejsce. To stanowczo za mało, zwłaszcza że drużyna nie pojechała również na żadnego Majora. 

Mid-Season Invitational, Royal Never Give Up, zespół League of LegendsKoniec amerykańskiego snu. Royal Never Give Up przed szansą na obronę tytułu MSI

Więcej treści esportowych na Gazeta.pl.

Młoda krew ma to zmienić. Poza Miklasem w zespole melduje się również Adam "NEOFRAG" Zouhar - wyróżniający się zawodnik czeskiego Sinners. OG dalej idzie więc w mocno zróżnicowaną narodowościowo piątkę. Samo ściągnięcie "F1KA" i "NEOFRAGA" jest jednak dość sporym zaskoczeniem, bowiem jeszcze niedawno wspominało się, iż organizacja ostrzy sobie zęby na Justina "jks'a" Savage'a i Mareksa "YEKINDARA" Galinisksa. Ostatecznie jednak wybór padł na nieco młodszy duet polsko-czeski.

Najbliższy turniej przed OG to BLAST Premier World Final 2022 w Lizbonie. Zostanie on rozegrany między 15, a 19 czerwca. Zespół ma więc jeszcze kilkanaście dni, zanim pojedzie na swoją debiutancką rywalizację.

Po dodaniu dwóch nowych twarzy, skład OG tworzą:

  • Mateusz "mantuu" Wilczewski
  • Maciej "F1KU" Miklas
  • Nemanja "nexa" Isaković
  • Adam "NEOFRAG" Zouhar
  • Shahar "flameZ" Shushan
  • Casper "ruggah" Due (trener)

Maple, gracz League of LegendsLCS wróci już w połowie czerwca. Rozgrywki rozpocznie super tydzień

Więcej o: