Mecz esportowców z Brazylii oglądało ponad 700 tys. osób. Zdecydowany rekord

W poniedziałkowy wieczór odegrano prawdziwy esportowy spektakl. W kulminacyjnym punkcie meczu Imperial z Cloud9 transmisję oglądały setki tysięcy widzów. Brazylijski kanał kilkukrotnie przebił oglądalnością całą resztę.

Wśród Brazylijczyków CS:GO jest wyjątkowo popularne. Ich żywioł i energiczność odnajduje się w tym tytule tak samo dobrze jak przy piłce nożnej, która jest ich sportem narodowym. Poniedziałkowe spotkanie Imperial z Cloud9 cieszyło się ich ogromnym zainteresowaniem. W miarę jak mecz postępował, a napięcie narastało, pojawiało się coraz więcej widzów, a statystyki sięgnęły astronomicznych liczb.

Zobacz wideo Marcin Gortat i Bogusław Leśnodorski zainwestowali w żyłę złota. Biznes marzeń

Setki tysięcy brazylijskich kibiców na PGL Major Antwerpia 2022

Ten mecz fani CS:GO zapamiętają na długo. Choć starcie Imperial z Cloud9 trwało niemal cztery godziny, tak w miarę jego przebiegu oglądało je coraz więcej ludzi. Atmosfera tylko się polepszała, a chat na żywo w trakcie transmisji dosłownie wrzał. 

Trzon audiencji stanowili Brazylijczycy, którzy mecz oglądali na kanale Alexandre "Gaulesa" Borba Chiquety. Twórca ma już wyrobioną markę i jest w zasadzie najpopularniejszym streamerem w Brazylii. Od wielu lat komentuje i transmituje spotkania CS:GO.

Poniedziałkowy wieczór był jednak okazją specjalną, bowiem brazylijscy fani mieli okazję śledzić bardzo istotne spotkanie ich rodaków z Imperial. Zespół walczył o utrzymanie się w grze na PGL Major Antwerpia 2022. Potencjalna porażka z Cloud9 skreśliłaby go z listy uczestników. Klasyczny scenariusz "do or die" - wszystko albo nic.

Więcej treści esportowych na Gazeta.pl.

H?vard 'rain Nygaard, FaZe ClanZabawna sytuacja na Majorze. Gracz przegrał rundę przez kolegę z zespołu

Dramaturgia starcia sięgała zenitu. Najpierw to Imperial wygrało mapę po heroicznym Overpassie, na którym rozegrano aż trzy dogrywki. Cloud9 odpowiedziało na Vertigo, gdzie różnica klas była wyraźniejsza. Finisz na Mirage'u to z kolei zupełnie inna historia. Imperial zdemolowało rywala, wygrywając 16:3. Wszystko zaczęło się od imponującego force'a, na którym Brazylijczycy przełamali przeciwnika, wykorzystując dwie snajperki. Potem poszło z górki i Rosjanie nie mieli wiele do powiedzenia.

Na przestrzeni całego meczu liczba widzów tylko rosła. W pewnym momencie sięgnęła ona 700 tysięcy na streamie "Gaulesa". Doliczając do tego resztę transmisji, oglądalność mogła wynieść nawet w okolicy miliona osób. Dodatkowo hashtag związany z Imperial stał się drugim najczęściej używanym w tamtym momencie na świecie, ustępując pola tylko Newcastle, które to w poniedziałek pokonało Arsenal w meczu Premier League.

To był piękny dzień dla brazylijskiego CS:GO. Wyczyn Imperial zobaczyły setki tysięcy ich fanów, a sen Brazylii o wygranej na Majorze w Antwerpii trwa. We wtorek zespół zagra mecz o awans do play-offów z duńskim Copenhagen Flames. W decydującej fazie Brazylijczycy mają już jednego reprezentanta - jest nim FURIA.

Warka Planet of Gamers CupWarka Planet of Gamers Cup bije rekord. Ponad 1,2 miliona wyświetleń

Więcej o: