Cloud9 odkrywa karty. Poznaliśmy odświeżony skład League of Legends

Północnoamerykańska formacja Cloud9 przedstawiła nowy skład League of Legends. To powrót starych twarzy i wiele rotacji pomiędzy poszczególnymi pozycjami.

Miejsce pośród najlepszej czwórki wiosennej odsłony League of Legends Championship Series okazało się dla włodarzy Cloud9 niezadowalające. Niezwykle dobrze zapowiadający się zespół nie podołał pierwotnym oczekiwaniom, przez co zarząd zdecydował się na ponowną przebudowę wyjściowej piątki.

Zobacz wideo Esportowe abecadło. Poznaj najważniejsze pojęcia w League of Legends

Bardziej powroty, niżeli nowości

Po dość intrygującym i świeżym podejściu do budowy składu na wiosnę 2022, Cloud9 decyduje się na powrót do korzeni w trakcie zbrojeń przed letnimi rozgrywkami północnoamerykańskiego LCS-a. Z zespołu odeszli zawodnicy wsparcia oraz górnej alei, zaś w trakcie budowy składu zwrócono się w kierunku zawodników, którzy mieli okazję współpracować z drużyną w przeszłości.

Zmiany nie dotknęły wyłącznie pozycji junglera oraz AD Carry. Na topa, po krótkiej przygodzie na środku, powraca Fudge, jednocześnie ustępując miejsca na midzie Jensenowi. Zawodnik pochodzenia duńskiego ostatnie lata spędził w Team Liquid, zaś po odejściu z formacji w grudniu 2021 zanotował krótką przerwę wynikającą z nie znalezienia nowego pracodawcy.

Duet z Berserkerem na dolnej alejce utworzy Zven, który na potrzeby dołączenia do pierwszego składu C9 dokonał tranzycji z pozycji strzelca na wspierającego. Powrót na deski League of Legends Championship Series jest dla niego równoznaczne z otrzymaniem awansu wprost z akademii Cloud9, którą reprezentował przez ponad pięć miesięcy.

Dignitas Forest, gracz Counter StrikeRadykalne kroki Dignitas. Sprzedają cały skład

Eksperyment nie wypalił?

Cloud9 wraz z rozpoczęciem bieżącego sezonu miało stanowić o sile amerykańskiej sceny LoL-a. Hucznie obwieszczał to ówczesny trener, Nick "LS" De Cesare, który przed rozpoczęciem rozgrywek stwierdzał, że każdy wynik inny niż mistrzostwo, będzie zdecydowanym rozczarowaniem.

Skład jednak szybko się posypał. Jako pierwszy  z organizacji wykreślony został LS, co zdecydowanie wpłynęło na dyspozycję zawodników. Wszak wyjściowa piątka C9 składała się z aż trzech Koreańczyków, a trener wydawał się być spoiwem drużyny, a jednocześnie osobą odpowiedzialną za jej skompletowanie.

W późniejszym czasie doszło do kolejnej zmiany - zastąpienia Winsome’a, gracza wsparcia, przez reprezentanta akademii zespołu. Cloud9 ostatecznie zakończyło bieg po zwycięstwo na etapie półfinałów po jednostronnej porażce przeciwko Evil Geniuses.

Maciej 'F1KU' Miklas w trakcie 2v2 Showdown by GG LeagueTo już czas, to już pora. Piątka graczy gotowych do wyjazdu

Więcej o: