To już czas, to już pora. Piątka graczy gotowych do wyjazdu

Zakończyły się ESL Mistrzostwa Polski. Dla wielu organizacji i zawodników zbliża się czas podsumowań.

Żadnego gracza nie wypycham na siłę poza polską scenę Counter Strike'a. Przed nami dość jałowy okres dla polskiego CS:GO. Oczywiście nie licząc rozgrywek ESL Challenger czy ESEA Advanced. Poza tymi ligami nie będzie ważnych turniejów. To będzie idealny moment, aby zweryfikować oczekiwania i spróbować swoich sił na zagranicznej scenie. Kto według mnie jest gotowy, aby postawić kolejny krok w swojej karierze?

Zobacz wideo Vuković nie może narzekać na brak ofert. "Z odbieraniem telefonu nie mam problemu"

Maciej "F1KU" Miklas

Maciej 'F1KU' MiklasMaciej 'F1KU' Miklas fot. Maciej Kołek

"Jastrzębie" mają prawdziwy diamencik w swoim gnieździe. To zawodnik, obdarzony niesamowitym mentalem. Na swoim pierwszym LANie w życiu "trash talkował" z "TaZem", który jest od niego dwa razy starszy. Jest jedną z fundamentalnych postaci x-kom AGO. To powoduje, że oczywiście jego organizacja niezbyt chętnie się z nim pożegna. Chyba, że przyjdzie oferta nie do odrzucenia. Myślę, że to jest kwestią czasu. Mimo młodego wieku ma już spore doświadczenie oraz "pozytywną bezczelność", która pozwoli mu z przebojem wejść do każdego zespołu.. Z pewnością jest gotowy, aby zrobić kolejny krok i poszukać angażu w zagranicznym zespole.

Grzegorz "jedqr" Jędras

Zawodnik Wisły All in! Games Kraków, Grzegorz 'jedqr' Jędras.Zawodnik Wisły All in! Games Kraków, Grzegorz 'jedqr' Jędras. fot. FB/Wisła All in! Games Kraków

Największy wygrany tej wiosny w drużynie Wisły All in! Games Kraków. To on był najjaśniejszym punktem zespołu w trakcie niezbyt udanych play-inów IEM Katowice 2022. Podczas jesiennej edycji (jeszcze wtedy) ESEA Premier był 4. zawodnikiem ligi pod względem fragów, a jego rating HLTV wynosił 1.13. Gra bardzo równo i być może to byłby dla niego dobry moment, aby krok po kroku zacząć mierzyć jeszcze wyżej. Podobnie jak w przypadku F1KA, wiele będzie zależeć od ofert oraz sytuacji wewnątrz zespołu.

Michał "snatchie" Rudzki

Michał 'snatchie' Rudzki zamienił Anonymo na Wisłę All in! Games Kraków.Michał 'snatchie' Rudzki zamienił Anonymo na Wisłę All in! Games Kraków. fot. Wisła All in! Games Kraków

Tak naprawdę zawsze był gotowy do gry poza Polską. Można mieć wątpliwości czy decyzja o powrocie na rodzimą scenę była właściwa. Gra na ważnej pozycji, a jego styl może się spodobać wielu fanom. Jeżeli nie będzie się zniechęcać i utrzyma swoją pewność siebie przez dłuższy okres na wysokim poziomie, jest jeszcze w stanie zagrać w dobrym zagranicznym zespole. W Sprout poradził sobie całkiem nieźle. Ostatnie play-offy ESL Mistrzostw Polski nie były wybitne w jego wykonaniu, ale zdobył ważne fragi dla Wisły, szczególnie w półfinałowym pojedynku przeciw Anonymo. Jest gotowy do gry w zagranicznym teamie, ale czy ma takie oferty?

Arek "Vegi" Nawojski

Arek 'Vegi' Nawojski, Anonymo EsportsArek 'Vegi' Nawojski, Anonymo Esports Screen z transmisji ESL Polska

Taki ruch jest bardzo mało prawdopodobny. Zapewne w Anonymo Esports nie dojdzie do żadnych ruchów kadrowych, nie licząc zmiany snajpera, która może wyniknąć z problemów zdrowotnych tudsoNa. Jednak znane powiedzenie brzmi "nigdy nie mów nigdy". Vegi przez wielu jest uważany za absolutnie topowego aimera w Polsce. O tym jak jest istotny dla Anonymo pokazał ostatni mecz półfinałowy przeciwko Wiśle. Gdy gra gorszy mecz, odbija się to na wyniku całego zespołu. Praktycznie każda osoba ze sceny, którą miałem okazję zapytać o tego zawodnika mówiła jedno: "Top!". Historia pokaże czy zdecyduje się kiedyś na grę w zagranicznym zespole. Raczej to nie nastąpi w najbliższych tygodniach.

Miłosz "mhL" Knasiak

Miłosz 'mhL' KnasiakMiłosz 'mhL' Knasiak fot. Maciej Kołek

Gra tak naprawdę w zagranicznej organizacji, więc umieszczam go tu trochę na siłę. Jednak jest członkiem zespołu w większości złożonego z polskich zawodników. Zaryzykuję stwierdzenie, że Miłosz już teraz ma umiejętności, które predystynowałyby go do gry w pierwszym składzie topowej zagranicznej organizacji. Gra widowiskowo i potrafi zrobić różnicę na mapie. Wydaje się, że WePlay Academy i kilka turniejów drugiego tieru to za mało, aby mógł pokazać pełnię swojego potencjału. Nie gra jeszcze zbyt długo w MOUZ NXT, ale trudno nie odnieść wrażenia, że ten zespół jest dla niego tylko jednym z przystanków do gry na wyższym poziomie. To tylko kwestia czasu, aż zobaczymy go gdzieś wyżej.