Autografy Polaków w grze. Rosjanie również mają swoje naklejki

Fani Counter-Strike'a długo na nie czekali, ale są już dostępne. Naklejki zespołów oraz z autografami graczy z PGL Major Antwerpia 2022 trafiły do gry.

Gdzie są naklejki i pick'em związane z nadchodzącym Majorem? To pytanie zadawała sobie społeczność CS:GO od dłuższego czasu, bo turniej startuje już 9 maja, a w temacie było wyjątkowo cicho. Valve w zasadzie zwlekało do ostatniej chwili, lecz wreszcie wypuściło nową zawartość do Counter-Strike'a. Gracze wreszcie mogą zaopatrzyć się w specjalne przepustki oraz zdobyć nowe naklejki, wśród których są również te Polaków z ENCE.

Zobacz wideo Marcin Gortat i Bogusław Leśnodorski zainwestowali w żyłę złota. Biznes marzeń

Majorowe autografy i pick'em w CS:GO. Pojawiły się kontrowersje

Wszystko jest typowe dla poprzednich tego typu okazji, chociaż Valve dodało nowy rodzaj naklejek - brokatowe. Nie zmieniło się nic w systemie związanym z pick'emem. Tym samym w grze pojawiło się sześć kapsuł. Trzy dla z logo drużyn oraz trzy z autografami zawodników - wszystko podzielone według rozstawienia ekip w turnieju. Dostępne są również kapsuły z naszywkami wszystkich zespołów.

Koszt każdej z kapsuł to 4,55 złotego. Przepustka to już nieco większy wydatek, gdyż trzeba za nią zapłacić 45,95 lub z dodatkowymi monetami pod wymianę za 82,50. Przepustka uprawnia do zdobywania specjalnych paczek z nagrodami oraz do podejścia do pick'emu, z którego można otrzymać pamiątkowy medal o randze podyktowanej osiągniętymi rezultatami z przewidywania. Klasycznie, 50% zysków z zakupu wszystkich przedmiotów zostanie przekazana drużynom uczestniczącym w Majorze.

SolariSolari: "Ludzi intryguje widok kobiety w esporcie"

Więcej treści esportowych na Gazeta.pl.

Autografy graczy to zawsze ciekawy temat. Niektórzy stale trzymają się obranym przez siebie wzorom, podczas gdy inni lubią sobie poeksperymentować i na każdym Majorze decydują się na zmianę podpisu. Polscy kibice już polują na naklejki z autografami Pawła "dychy" Dychy i Olka "hadesa" Miśkiewicza z ENCE, którzy będą jedynymi Polakami, jacy zagrają w Antwerpii.

Wokół autografów nie zabrakło jednak kontrowersji. Internauci dość szybko zaobserwowali, że przy kilku podpisach rosyjskich zawodników podejrzane kształty przypominające literę "Z". Obecnie trwa dyskusja odnośnie tego, czy owe incydenty są kwestią przypadku czy też zamierzonymi zabiegami. Według "hadesa" Valve prosiło ich o wysłanie wzorów autografów jeszcze na początku lutego, a więc przed wybuchem wojny. Niektórzy jednak mocno powątpiewają w kwestię przypadku, zwłaszcza wobec głośnej sprawy, która wydarzyła się niedawno na esportowej scenie Doty 2, gdzie również charakterystyczne dla putinowskiej polityki "Z" zostało narysowane przez jednego z graczy.

Litera 'Z' narysowana w trakcie meczu Doty 2Litera "Z" podczas zawodów esportowych. Gracze zostali zablokowani

Więcej o: