Snax gotowy do powrotu. "Chcę się sprawdzić"

Janusz "Snax" Pogorzelski zakomunikował, że jest gotowy, aby wrócić do aktywnej gry w CS:GO. Polak szuka obecnie nowego zespołu, który zdecydowałby się na jego usługi. Zawodnik nie wyklucza różnych wariantów.

"Wuc" wraca do gry. Janusz "Snax" Pogorzelski jeszcze nie powiedział swojego ostatniego słowa w profesjonalnym Counter-Strike'u. Po nieudanej przygodzie z mixem MONKE i dwumiesięcznej przerwie Polak dał znać, że jest otwarty na propozycje współpracy. Pogorzelski wymienił wiele ról, w jakich może się odnaleźć w zależności od potrzeb danego zespołu. Nie wykluczył też dołączenia do drużyn spoza Polski.

Zobacz wideo Marcin Gortat i Bogusław Leśnodorski zainwestowali w żyłę złota. Biznes marzeń

"Snax" ponownie na serwerze

Ostatnie miesiące zawodowo nie były zbyt udane dla "Snaxa". Po dość kontrowersyjnym rozstaniu z Anonymo, gdzie nie zdołał zrealizować założonych planów, spróbował swoich sił w luźnej sklejce o nazwie MONKE. Wraz z chłopakami szukali organizacji, która złożyłaby im ofertę. MONKE zagrało w kilku mniejszych turniejach, ale nie odniosło żadnych konkretnych sukcesów.

Ekipie ewidentnie brakowało cierpliwości, bo skład rozpadł się po bardzo krótkim czasie. Niewiele wyjaśniono w kwestii tej decyzji, lecz rzekomo wynikła ona przede wszystkim z braku zapału do kontynuowania gry ze strony Kamila "KEia" Pietkuna. Od fiaska MONKE "Snax" nie angażował się w żaden projekt poważniej i na dłużej. Sporo zadziało się za to w jego życiu prywatnym, bowiem Pogorzelski wziął ślub.

Gracze NAVI podnoszący trofeum za zwycięstwo w PGL Major w Sztokholmie.Debiutanci na Majorze. W Belgii zagra drużyna z Mongolii

Więcej treści esportowych na Gazeta.pl.

Teraz jednak 28-latek znów skupia się na karierze. Najwyraźniej jest jeszcze miejsce na kolejny rozdział w tej opasłej esportowej historii, jaką już Pogorzelski zdążył napisać. "Snax" napisał na swoim Twitterze, iż jest elastyczny względem wymagań potencjalnego pracodawcy. Odnajdzie się zarówno w roli snajpera jak i lurkera. Polak nie określił się w kwestii kraju drużyny, w jakiej mógłby grać, więc bardzo możliwe, że rozważa również składy międzynarodowe. Warto przypomnieć -  Pogorzelski miał okazję zagrać w drużynie spoza Polski tylko raz. Był to krótki epizod w barwach MOUZ.

"Snax" w ostatnim czasie przykładał się do gry i trenował, co sam zaznaczył w swoim oświadczeniu. Na razie nie są znane jeszcze żadne konkrety w kwestii przyszłości zawodnika.

ValorantVALORANT wchodzi w nową fazę rozwoju. Ambitny plan na 2023 rok

Więcej o: