Polak triumfuje za oceanem. Inspired mistrzem LCS

Jak się okazuje, polscy zawodnicy League of Legends dowodzą swojej wartości nie tylko na Starym Kontynencie. Kacper "Inspired" Słoma został mistrzem ligi dedykowanej Ameryce Północnej.

League of Legends Championship Series to wiodące rozgrywki dedykowane regionowi Ameryki Północnej. Wiosenna odsłona zmagań w 2022 roku okazała się znacząca pod kątem zawodników z Polski, albowiem w LCS zadebiutował pierwszy z nich. Transfer Inspireda za ocean okazał się strzałem w dziesiątkę.

Zobacz wideo Esportowe abecadło. Poznaj najważniejsze pojęcia w League of Legends

Sukces za oceanem

Opuszczenie Rogue celem dołączenia do Evil Geniuses był jednym z wyborów w karierze Kacpra "Inspireda" Słomy, który został poddany wątpliwościom przez społeczność League of Legends. Wszak oznaczało to transfer do regionu, który przez specjalistów uważany jest za gorszy, ze znacznie mniejszym potencjałem na osiągnięcie międzynarodowych wyników.

Inspired wyemigrował za ocean, by wygrywać. Udowadniają to wyniki jego zespołu, który w minioną niedzielę wywalczył tytuł mistrza League of Legends Championship Series. W decydującym spotkaniu Evil Geniuses pokonali formację 100 Thieves, jednocześnie zabezpieczając pierwsze w historii organizacji mistrzostwo.

Zwycięstwo EG nie było kwestią przypadku. Zespół ma za sobą interesujące play-offy, w których trakcie zawodnicy udowodnili, że potrafią wyciągać wnioski i adaptować się do panujących warunków. Walkę w drabince turniejowej rozpoczęli porażką na Team Liquid. Formacja ta została ostatecznie pokonana przez Inspireda i spółkę w półfinale drabinki przegranych, przez co super team z Hans samą i Bwipo w składzie został wyeliminowany.

Xi JinpingStreamerzy z Chin nie mają łatwo. W życie wchodzą kolejne regulacje

Triumf w pięknym stylu

Samo zwycięstwo byłoby za proste. Evil Geniuses z Inspiredem w składzie pobiło rekord najszybszego finału w historii ligi. Spotkanie zakończyło się na przestrzeni wyłącznie trzech map, które łącznie trwały mniej niż 90 minut. Dodatkowo dwie z nich zakończyły się przed upływem 25 minuty.

Zwycięstwo w LCS nie oznacza dla EG pierwszego pucharu w gablocie. To także wyjazd na Mid-Season Invitational, drugi najważniejszy turniej w esportowym kalendarzu League of Legends. To także jedyna okazja poza mistrzostwami świata do rywalizacji z drużynami z pozostałych regionów. Zwycięstwo Polaka oznacza także, że na zawodach będziemy mogli obserwować dwie formacje z biało-czerwonymi. Poza Evil Geniuses jest to G2 Esports z Marcinem "Jankosem" Jankowskim w składzie.

Ignar League of LegendsRotacje w zespole Immortals. IgNar nowym wspierającym?

Więcej o: