W trakcie jednej ze swoich transmisji na żywo, gracz Into the Breach Owen "smooya" Butterfield zdradził kilka szczegółów odnośnie płac najlepszych zawodników CS:GO na świecie. Jedni zarabiają zaskakująco mało, podczas gdy inni inkasują solidny pieniądz co miesiąc.
Według informacji dostarczonych przez Butterfielda, najlepiej zarabiającymi graczami na scenie CS:GO są Aleksandr "s1mple" Kostyliew z Natus Vincere i Nikola "NiKo" Kovac z G2. Ich kontrakty opiewają na miesięczną wypłatę w wysokości ponad 50 tysięcy dolarów.
Zdaniem "smooyi", przynajmniej dziesięciu innych zawodników ma umowy na kwoty przekraczające 40 tysięcy dolarów. Wśród nich jest zapewne Mathieu "ZywOo" Herbaut, gwiazda Vitality i dwukrotny zdobywca nagrody najlepszego gracza roku.
Więcej treści esportowych na Gazeta.pl.
Przedstawione liczby tyczą się jednak czołowych zawodników z całej dziedziny i największych marek w branży. Mniejsze organizacje, które znajdują się poza czołówką, oferują swoim graczom znacznie skromniejsze pieniądze. W Copenhagen Flames wypłata jeszcze w tamtym roku wynosiła dwa tysiące dolarów. Po sukcesie zespołu na Majorze w Sztokholmie i perturbacjach z transferem do Complexity, skład otrzymał podwyżkę do pięciu tysięcy dolarów. W Complexity zarabialiby podobno dwa razy więcej. "smooya" twierdzi jednak, że pięć tysięcy to dość standardowa stawka w profesjonalnych drużynach na poziomie.
Nie może więc też dziwić, że wielkie nazwy są w stanie z łatwością podkupywać określone składy, oferując im przy tym znaczne podwyżki. Na transmisji Butterfielda zestawiono nawet zarobki Mareksa "YEKINDARA" Galinskisa z całym ECSTATIC. Podobno Łotysz zarabia trzy razy więcej od piątki duńskich graczy.