Waluta w grze warta więcej niż rubel. Tak działają sankcje

Kupujesz skiny do League of Legends? Waluta, którą się posługujesz jest warta więcej niż pieniądze Federacji Rosyjskiej. Kuriozalna sytuacja to skutek sankcji nałożonych na kraj.

Sankcje nałożone na Rosję w wyniku agresji na Ukrainę powodują, że gospodarka kraju Putina topnieje w oczach. Efekt graficznej sytuacji może jednak budzić uśmiech, gdyż wirtualne waluty wewnątrz gry są warte więcej od rubla.

Zobacz wideo Marcin Gortat i Bogusław Leśnodorski zainwestowali w żyłę złota. Biznes marzeń

Waluta w LoL-u warta więcej od rubla

Nie ulega wątpliwości, że gospodarka Federacji Rosyjskiej traci z dnia na dzień wskutek ogromnych sankcji nałożonych przez kraje z całego świata. Są one odpowiedzią na haniebny atak zbrojny dokonany przez kraj 24 lutego. Celem agresji okazała się suwerenna Ukraina.

Upadek ekonomiczny Rosji idealnie odzwierciedla kurs rubla. Cena jednego euro w rosyjskiej walucie wynosi już 149 rubli, kiedy na początku lutego było to zaledwie 86 rubli. Oznacza to znaczący wzrost wszystkich dóbr i usług, których cena oryginalnie ustalana jest w euro.

Uwagę na zabawną sytuację zwrócił Mateusz Miter, dziennikarz zagranicznej redakcji Dotesports. Zgodnie z jego wyliczeniami obecnie 1 rubel jest warty mniej niż 1 Punkt Riot, waluta premium używana w League of Legends do nabywania przedmiotów kosmetycznych. 310 Punktów Riot można zakupić za 2.5 euro, co po aktualnym kursie wynosi przeszło 370 rubli.

Sytuacja nie ulega zmianie także przy zakupie najbardziej korzystnego z perspektywy gracza pakietu, czyli 7200 Punktów Riot za 50 euro. Wówczas ekwiwalent w rosyjskiej walucie to blisko 7450 rubli.

Jake 'Stewie2K' Yip zamienił Team Liquid na Evil Geniuses.Amerykański Counter Strike sięgnął dna. Gorzej już chyba być nie może

Branża gier reaguje

Choć sytuacja z walutą premium z League of Legends stanowi zabawny przykład upadku gospodarczego Rosji, w rzeczywistości branża gier zdecydowanie potępia zbrojne działania kraju. Decyzję o wycofaniu swoich usług z jego terytorium podjęło wiele firm odpowiedzialnych za produkcję najlepiej ocenianych gier ostatnich lat.

O wycofaniu się z Rosji zadecydowały między innymi CD Projekt Red, Microsoft, Activision Blizzard czy Ubisoft. Oznacza to, że Rosjanie nie zagrają w Wiedźmina, Cyberpunka, Call of Duty czy Assassin’s Creed. Nie skorzystają także z szerokiej gamy gier udostępnionej w ramach Xbox Game Pass.

Mikołaj 'minirox' Michałków jest trenerem x-kom AGO.Powrót na salony, którego można się obawiać. Czy x-kom AGO jest gotowe?

Więcej o: