Solidarni w obliczu inwazji. Esport i gaming wspierają Ukrainę

Słowa wsparcia, zmiany w komunikacji oraz realne działania mające na celu nieść pomoc Ukrainie. Branża gier komputerowych i esportu opowiada się w nierównej walce suwerennego państwa z najeźdźcą.

Rosyjska agresja wobec Ukrainy wstrząsnęła światem. Wojna tuż za wschodnią granicą Polski to największa tragedia ostatnich lat. Z ofiarą napaści solidaryzuje się cały świat. Głowy w piasek nie zamierzała schować branża gier komputerowych i esportu, która wysyła w świat jasny komunikat - Ukraino, jesteśmy z Tobą!

To nie czas na wesołe ogłoszenia

Wojna wobec Ukrainy wpędziła cały świat w zaniepokojenie, a dla mieszkańców kraju jest największą tragedią od wielu lat. Nie powinno zatem dziwić, że wiele podmiotów solidaryzując się z ofiarą zbrojnej napaści postanowiło odstąpić od założonych planów, jednocześnie zwracając uwagę opinii publicznej na naglący problem.

Jedną z pierwszych polskich organizacji, które zdecydowały się na podjęcie działań jest Izako Boars. Organizacja specjalizująca się w grze Counter-Strike: Global Offensive, jak możemy dowiedzieć się z jej mediów społecznościowych, zaplanowała na 24 lutego komunikację ważnego ogłoszenia. W obliczu tragedii zdecydowano jednak o przesunięciu swoich planów.

Zamiast tego na drużyna postanowiła oddać hołd Ukrainie, zmieniając swoją identyfikację wizualną. Logotyp dzika zamiast wyrazistego połączenia czerwieni i czerni przybrał kolory czarno-białe i został umieszczony na tle ukraińskiej flagi.

Polska organizacja kojarzona z Piotrem "Izakiem" Skowyrskim nie jest jedyną drużyną, która zdecydowała się na gest solidarności. Podobne działania zauważymy zarówno pośród polskich, jak i zagranicznych drużyn. Te często są markami światowego formatu. Niebieskie i żółte barwy przybrały także x-kom AGO, G2 Esports czy Ninjas in Pyjamas.

FaZe Clan CSGO; IEM Katowice 2022Przegrywali w finałach IEM-u Katowice dwukrotnie. Do trzech razy sztuka. Dziś to oni podnieśli trofeum

Działaniom organizacji esportowych za każdym razem towarzyszyły wyrazy współczucia. Te były łączone z zapewnieniem o wsparciu wobec Ukrainy. To jasny wyraz pokazujący, że społeczeństwo domaga się pokoju i zakończenia prowadzących do kolejnych tragedii działań wojskowych ze strony Rosji.

Potrzebujesz schronienia? Daj znać!

Na samych słowach i zmienianiu zdjęć profilowych w mediach społecznościowych nie zaprzestano. Szereg drużyn oferuje pomoc dla potrzebujących graczy, którzy z powodu konfliktu nie mogą wrócić do kraju lub chcą z niego wyjechać z uwagi na obawę przed rosyjskim najeźdźcą.

Dłoń wobec poszukujących pomocy wyciągnął Victor "Nazgul" Goossens, właściciel znanej na całym świecie organizacji Team Liquid. W swoim wpisie na Twitterze zaoferował możliwość skorzystania z ulokowanych w Holandii apartamentów należących do drużyny.

Na identyczne działania zdecydowało się rodzime Team ESCA Gaming, drużyna na co dzień występująca w rozgrywkach Ultraligi. Na mediach społecznościowych, oprócz zmiany barw na kojarzące się ze wschodnim sąsiadem, pojawiła się także oferta skierowana do przebywającego wówczas w Katowicach Natus Vincere lub każdej innej ukraińskiej organizacji potrzebującej pomocy. Organizacja bowiem zaoferowała darmowe wynajęcie swojego gaming house’u ulokowanego w Tarnowie.

Wygwizdywano ich, a byli najlepsi. Ten zespół zdominował esport na lataWygwizdywano ich, a byli najlepsi. Ten zespół zdominował esport na lata

Gaming nie zapomniał o Ukrainie

Omawiając temat esportu nie można zapomnieć o branży gier komputerowych. Zdecydowany komunikat w kierunku społeczności wydało przedsiębiorstwo GSC Game World z Ukrainy. To firma, która w ostatnich latach pracuje nad długo oczekiwanym sequelem gry S.T.A.L.K.E.R.

Zaledwie kilka godzin po rozpoczęciu inwazji rosyjskich wojsk na Twitterze GSC Game World pojawił się wpis adresowany do ogółu społeczeństwa. - Rosja wypowiedziała wojnę Ukrainie. Nie wiemy, co wydarzy się w przyszłości, ale wierzymy w nasz kraj i siły zbrojne. Prosimy: nie bądźcie obojętni i okażcie wsparcie wobec będących w potrzebie - brzmi wypowiedź przedstawiciela studia, jednocześnie zawierająca numer rachunku bankowego. Każda zrealizowana nań wpłata ma zostać przekazana ukraińskiej armii.

Na podjęcie działania zdecydowało się także największe polskie studio gier, CD PROJEKT RED. Twórcy Wiedźmina oraz Cyberpunka 2077, oprócz wyrażenia smutku z zaistniałej sytuacji, postawili na okazanie solidarności. Firma przekazała bowiem milion złotych na rzecz Polskiej Akcji Humanitarnej. Jednocześnie nawołują do podjęcia działań przez innych, gdyż jak wskazują, nikt nie powinien pozostać obojętny wobec tak rażącej niesprawiedliwości.

W działaniach na rzecz Ukrainy nie próżnuje także Wargaming, wydawca takich gier jak World of Tanks czy World of Warships. Biuro firmy znajduje się w Kijowie, dlatego pracodawca podjął prężne działania mające na celu pomóc tamtejszym pracownikom w relokacji. Wargaming zapewnia wcześniejsze wypłaty pensji, alternatywne miejsce zamieszkania oraz pomaga w organizacji podróży.

Przedsiębiorstwo dodatkowo zdecydowało się przekazać milion dolarów na rzecz ukraińskiego Czerwonego Krzyża. Środki wesprą ukraińskie szpitale, lekarzy i obywateli Ukrainy, którzy opuścili swoje domy. W razie potrzeby firma nie wyklucza dalszego uczestnictwa w niesieniu pomocy.

Kup grę i wesprzyj Ukrainę

Na unikatową pomoc dla Ukrainy zdecydowało się 11 bit studios. Polskie przedsiębiorstwo przed kilkoma laty opublikowało grę This War of Mine, której zadaniem jest przekazanie graczom wartości antywojennych. Tytuł opowiada bezpośrednio o cierpieniach cywili dotkniętych przez wojnę i to właśnie takim osobom postanowiło pomóc studio.

11 bit studios postanowiło przekazać każdy dochód ze sprzedaży gry oraz jej dodatków, który zostanie wygenerowany przez siedem dni od dnia rosyjskiej inwazji, na cele charytatywne. Środki trafią do Ukraińskiego Czerwonego Krzyża, którego obecną misją jest bezpośrednie wspieranie postronnych ofiar konfliktu.

Esport jest ponad polityką

Jeśli omówione działania najróżniejszych podmiotów ze strefy esportu i gier komputerowych  przyniosą efekt, należy uznać je za sukces. Niezależnie od tego, czy wywodzą się z głębokiej potrzeby niesienia pomocy czy stanowią działania marketingowe. Cel wszystkich organizacji czy przedsiębiorstw jest jeden - zwrócić uwagę na naglący problem rosyjskiej napaści na Ukrainę oraz jak najbardziej wesprzeć kraj w nierównej walce z agresorem.

 

- Chciałbym, abyście wiedzieli, że esport jest ponad polityką. Gracze z różnych krajów, jak i Wy [widzowie] nie macie nic wspólnego z decyzjami rządów - mówił Oleksandr "s1mple" Kostyliev, ukraińska gwiazda Counter-Strike’a, podczas IEM Katowice - Wszyscy chcemy pokoju dla Ukrainy, jak i dla całego świata. Musimy pokazać przykład: wspierać się jako społeczność i przede wszystkim pozostać dla siebie ludźmi.

Esport też ucierpiał przez koronawirusa. Branża mocno się zmieniłaEsport też ucierpiał przez koronawirusa. Branża mocno się zmieniła

Więcej o: